Steam Machine za 2600 zł prosto z Chin? Coś tu zdecydowanie nie gra


Steam Machine za 2600 zł prosto z Chin? Coś tu zdecydowanie nie gra

W sieci pojawiło się ogłoszenie z Chin prezentujące miniaturowy komputer do gier za niecałę 2600 zł (ok. 4680 juanów), który jest wyraźnie inspirowany Steam Machine, a jego specyfikacja na pierwszy rzut oka wydaje się wręcz rewelacyjna. Problem w tym, że im bliżej przyjrzeć się szczegółom, tym więcej pojawia się wątpliwości.

Według opisu urządzenie wyposażono w procesor AMD Ryzen 5 5500, kartę graficzną Radeon RX 6750 GRE z 10 GB pamięci, 16 GB pamięci DDR5 oraz dysk SSD NVMe o pojemności 2 TB. Taki zestaw w tej cenie byłby wyjątkowo atrakcyjny, zwłaszcza że przypomina wyglądem nowoczesną wersję Steam Machine.

Jeśli nieco dogłębniej przyjrzymy się specyfikacji tego urządzenia, to szybko wyłapiemy poważne nieścisłości.

steam machine z chin

Coś tu nie gra

Jeśli jednak przyjrzymy się jego specyfikacji nieco dogłębniej, to szybko wyłapiemy poważne nieścisłości. Ryzen 5 5500 korzysta z podstawki AM4, która obsługuje wyłącznie pamięć DDR4. Również wymieniona w specyfikacji płyta główna B350I-PLUS nie jest zgodna z modułami DDR5. Już sam ten błąd sugeruje, że opis produktu nie odpowiada rzeczywistości.

Karta graficzna, której... nie da się zmieścić

Jeszcze większe wątpliwości budzi deklarowana karta Radeon RX 6750 GRE. Jest to pełnowymiarowy, desktopowy układ graficzny wymagający odpowiednio dużej obudowy i wydajnego chłodzenia. Tymczasem komputer ze zdjęć przypomina konstrukcje pokroju CHUWI UBox, czyli niewielkie mini PC wykorzystujące zintegrowane układy graficzne. W tak kompaktowej obudowie zwyczajnie nie ma miejsca na montaż pełnowymiarowej karty Radeon.

Cena również się nie zgadza

Równie podejrzanie wygląda kalkulacja kosztów. Sama karta RX 6750 GRE kosztuje w Chinach około 1850 juanów. Po doliczeniu procesora, płyty głównej, dysku SSD, pamięci RAM i pozostałych komponentów wartość zestawu niemal osiąga cenę całego komputera. Nie uwzględnia to jeszcze obudowy, zasilacza, chłodzenia, montażu ani marży sprzedawcy. W praktyce oznacza to, że oferta jest albo błędnie opisana, albo to zwykły scam.

Tanie alternatywy powstają, ale warto zachować ostrożność

To nie oznacza jednak, że tańsze odpowiedniki Steam Machine nie istnieją. Coraz więcej producentów i entuzjastów przygotowuje kompaktowe komputery Mini-ITX oferujące wysoką wydajność w znacznie niższej cenie niż oficjalne urządzenia Valve. W przypadku wyjątkowo atrakcyjnych ofert z mało znanych sklepów warto jednak zachować ostrożność i jeśli specyfikacja wydaje się zbyt dobra, by była prawdziwa, najczęściej właśnie taka jest.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Steam Machine za 2600 zł prosto z Chin? Coś tu zdecydowanie nie gra
 0