Valve nadal nie ujawniło specyfikacji, dokładnej daty premiery ani ceny Steam Machine. Od dłuższego czasu spekuluje się jednak, iż może to być dość drogi sprzęt, a ostatni przeciek tylko to potwierdza.
Wszystko zaczęło się od podwyżki ceny Steam Deck OLED. Najmocniejszy wariant handhelda z dyskiem 1 TB kosztuje obecnie aż 949 dolarów, czyli około 3500 zł bez podatków. To poziom cenowy, który jeszcze niedawno był kojarzony raczej z laptopami gamingowymi niż przenośnymi urządzeniami Valve.
Steam Machine może być drogi
Dodatkowe obawy wywołały komentarze leakera Brada Lyncha. Według jego informacji Valve już wcześniej miało szacować cenę Steam Machine na poziomie wyższym niż obecne ceny Steam Decka. Leaker zaznaczył wprawdzie, że są to jedynie nieoficjalne informacje przekazane przez źródła z branży, ale jego wpis mocno ostudził oczekiwania graczy liczących na stosunkowo tani komputer do grania oparty na SteamOS.
Valve nadal nie ujawniło specyfikacji, dokładnej daty premiery ani ceny Steam Machine. Od dłuższego czasu spekuluje się jednak, iż może to być dość drogi sprzęt, a ostatni przeciek tylko to potwierdza.
Część użytkowników zaczęła spekulować, iż podwyżki cen Steam Decka mogą być próbą utrzymania niższej ceny Steam Machine poprzez częściowe przeniesienie kosztów na inne produkty Valve. Sam Lynch przyznał jednak, że nie posiada żadnych potwierdzonych informacji sugerujących taki scenariusz.
Nie brak spekulacji, iż cena Steam Machine może przekroczyć 1000 USD, co dałoby ponad 4 tysiące złotych za sprzęt, który chce być jak PC, ale w praktyce bliżej mu do konsoli stacjonarnej. Byłaby to propozycja droższa od PS5 i Xbox Series X/S, a to nie pomogłoby w sprzedaży.
Kryzys na rynku pamięci przyczyną problemów Valve
Sytuację komplikuje kryzys na rynku pamięci RAM oraz nośników danych. Steam Machine został zapowiedziany w trudnym momencie, kiedy ceny komponentów zaczęły gwałtownie rosnąć z powodu boomu na sztuczną inteligencję i ogromnego zapotrzebowania centrów danych na pamięci oraz magazyny danych.
Według wcześniejszych doniesień właśnie te problemy miały doprowadzić do opóźnienia premiery urządzenia, które planowano wprowadzić na rynek już na początku 2026 roku.
Nie taka wydajna maszyna?
Pojawiają się również obawy dotyczące samej specyfikacji Steam Machine. Część komentatorów uważa, że sprzęt może korzystać z podzespołów, które w momencie premiery nie będą już należeć do najnowocześniejszych rozwiązań na rynku.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Steam Machine może być bardzo drogi. Nowe informacje studzą oczekiwania graczy