Steam Machine i Steam Frame nadal bez ceny. Kryzys komplikuje plany Valve


Steam Machine i Steam Frame nadal bez ceny. Kryzys komplikuje plany Valve

Valve pod koniec 2025 roku zapowiedziało Steam Machine, Steam Frame oraz odświeżony kontroler Steam. Choć producent obiecywał premierę na początek 2026 roku, do dziś nie poznaliśmy ani konkretnych dat, ani cen. Najnowszy komunikat firmy wyjaśnia, skąd bierze się to opóźnienie i jak możecie się domyślać, problemem jest pogłębiający się kryzys na rynku pamięci i nośników danych.

Valve przyznaje wprost, że niedobory pamięci i nośników danych, o których od miesięcy mówi cała branża, znacząco się nasiliły. Rosnące ceny kluczowych komponentów zmuszają firmę do ponownego przeliczenia kosztów produkcji i logistyki, szczególnie w przypadku Steam Machine i Steam Frame. To zjawisko nie dotyczy jednak wyłącznie Valve, bo podobne problemy mają producenci laptopów, a nieoficjalnie mówi się nawet o możliwych opóźnieniach kolejnej generacji konsol.

Choć producent obiecywał premierę Steam Machine i Steam Frame na początek 2026 roku, do dziś nie poznaliśmy ani konkretnych dat, ani cen.

Steam Machine, Steam Frame oraz odświeżony kontroler Steam

Premiera bez poślizgu, ale cena wciąż pod znakiem zapytania

Dobra wiadomość jest taka, że Valve zapewnia, iż sama data premiery sprzętu nie została przesunięta. Firma wciąż celuje w start w 2026 roku, jednak nie chce podać ceny, dopóki nie ustali jej na rozsądnym poziomie. To może oznaczać, że Steam Machine trafi na rynek drożej, niż zakładane wcześniej 700-800 dolarów. Valve od początku podkreślało, że Steam Machine ma być wyceniany bliżej klasycznego PC niż konsoli, ale nawet jeśli cena wzrośnie, powinna więc pozostać konkurencyjna względem komputerów o podobnej specyfikacji.

4K, FSR i pełna otwartość na modyfikacje

Przy okazji Valve uchyliło rąbka tajemnicy na temat możliwości sprzętu. Steam Machine ma oferować rozgrywkę w 4K przy 60 kl./s z wykorzystaniem FSR, choć w bardziej wymagających tytułach konieczne może być skalowanie z 1080p oraz użycie VRR dla zachowania płynności.

Co istotne, firma stawia na otwartość. Użytkownicy otrzymają dostęp do plików CAD i specyfikacji przedniego panelu, co umożliwi tworzenie własnych akcesoriów. Zarówno pamięć RAM, jak i dysk SSD mają być łatwo dostępne i wymienialne. Valve wyraźnie daje do zrozumienia, że woli opóźnić decyzję cenową niż wprowadzić sprzęt na rynek w nieprzemyślanej konfiguracji. 

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Steam Machine i Steam Frame nadal bez ceny. Kryzys komplikuje plany Valve
 0