Choć Steam Machine nie trafił na rynek, a Valve nie chce ujawnić nawet ceny urządzenia, to projekt wzbudza spore zainteresowanie wśród graczy. Dla jednych to połączenie konsoli z komputerem jest ciekawą alternatywą dla klasycznych konsol do gier, inni z kolei podchodzą do tego pomysłu z rezerwą.
Niektórzy uważają, iż sprzęt może stać się niszową propozycją, skierowaną głównie do fanów PC oraz platformy Steam. Inni zaś są zdania, że jeśli Valve dobrze podejdzie do tematu ceny i funkcji, Steam Machine mógłby namieszać na rynku konsol.
Cena może być największym problemem
Na razie nie wiadomo, ile dokładnie miałaby kosztować Steam Machine. Wiele zależy od tego, jakie podzespoły znajdą się w środku. W ostatnich latach ceny komponentów komputerowych potrafią się mocno zmieniać, a jednym z elementów, który może wpłynąć na koszt całego urządzenia, jest pamięć RAM.
Według Mike'a Ybarry, byłego menedżera związanego wcześniej z działem Xbox, Sony może uważnie przyglądać się premierze Steam Machine, a nawet traktować Valve jako potencjalnego rywala.
Jeśli cena sprzętu okaże się zbyt wysoka, urządzeniu może być trudno konkurować z konsolami, które są sprzedawane w stosunkowo przystępnych cenach. Właśnie dlatego część osób uważa, iż Valve będzie musiało bardzo dokładnie przemyśleć strategię, jeśli chce trafić do szerokiego grona graczy.
Sony może uważnie obserwować sytuację
Ciekawą opinię na temat możliwej konkurencji przedstawił Mike Ybarra, były menedżer związany wcześniej z działem Xbox. Jego zdaniem Sony może postrzegać Valve jako potencjalnego rywala.
Ybarra uważa, że japońska firma nie lekceważy możliwości wejścia Valve na rynek stacjonarnego sprzętu do grania. Jeśli Steam Machine trafi do sprzedaży, a dodatkowo pojawią się różne warianty urządzeń od innych producentów działające na systemie SteamOS, może to odmienić sytuację w branży. Według niego Valve to firma, która rzadko podejmuje pochopne decyzje, dlatego konkurenci powinni traktować jego ruchy poważnie.
Gracze nie są jednak do końca przekonani
W społeczności graczy pojawiają się też głosy sceptyczne. Część osób uważa, iż jeśli Steam Machine pojawi się na rynku, to wcale nie musi zagrozić klasycznym konsolom. Wskazują oni między innymi na możliwie wyższą cenę oraz brak funkcji, które mogłyby wyróżnić sprzęt na tle innych platform.
Z drugiej strony zwolennicy projektu przypominają o ogromnych możliwościach platformy Steam. Biblioteka gier licząca tysiące tytułów, duża społeczność graczy czy możliwość zwrotu gry po kilku godzinach rozgrywki to elementy, które dla wielu ludzi są dużą zaletą. Do tego dochodzą funkcje takie jak współdzielenie biblioteki z rodziną czy brak dodatkowych opłat za grę w trybie sieciowym, co w przypadku konsol często wymaga wykupienia abonamentu.
Rynek konsol może się jeszcze zmienić
Jeśli Valve faktycznie zdecyduje się mocniej wejść na rynek sprzętu do gier, może to zwiększyć konkurencję między producentami. Jednocześnie branża i tak stoi dziś przed dużymi zmianami, bo firmy coraz częściej eksperymentują z nowymi modelami dystrybucji gier oraz usługami online.
Na razie jednak wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi. Nie znamy ani dokładnej specyfikacji, ani ceny, ani daty premiery Steam Machine. Dopiero gdy te informacje się pojawią, będzie można realnie ocenić, czy projekt Valve ma szansę poważnie namieszać na rynku konsol.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Steam Machine to główny przeciwnik PlayStation?