Steam na PS6? Sony może stracić monopol na gry PlayStation


Steam na PS6? Sony może stracić monopol na gry PlayStation

Czy na PlayStation wreszcie pojawi się prawdziwa konkurencja dla PlayStation Store? Taki scenariusz zaczyna interesować graczy za sprawą dwóch postępowań przeciwko Sony prowadzonych w Wielkiej Brytanii i Holandii. Jeśli powodowie wygrają, japoński producent może zostać zobowiązany do udostępnienia sprzedaży cyfrowych gier zewnętrznym sprzedawcom.

Dla właścicieli PlayStation byłaby to potencjalnie bardzo istotna zmiana. Dziś przy zakupie cyfrowej gry na konsolę Sony praktycznie nie ma alternatywy dla PlayStation Store. Na PC użytkownik może wybierać między Steamem, Epic Games Store, GOG czy innymi sklepami. Na PlayStation takiej konkurencji nie ma.

Gracze zaczęli więc spekulować, czy kolejnym krokiem mogłoby być uruchomienie na konsoli sklepu takiego jak Steam. To jednak najbardziej ambitny scenariusz. Znacznie bardziej realna byłaby możliwość kupowania cyfrowych gier PlayStation u niezależnych sprzedawców.

Sony może stracić wyłączność na sprzedaż cyfrową

Problem dotyczy sposobu funkcjonowania cyfrowego rynku PlayStation. Sony kontroluje PlayStation Store i ustala zasady sprzedaży, w tym wysokość prowizji oraz dostępne promocje. W przypadku cyfrowych zakupów użytkownik nie może po prostu przejść do konkurencyjnego sklepu i kupić tej samej gry taniej, a następnie aktywować jej na konsoli.

W Wielkiej Brytanii przeciwko Sony toczy się pozew zbiorowy, w którym powodowie domagają się niemal 2 mld funtów odszkodowania w imieniu około 12 mln klientów PlayStation. Sony jest oskarżane o wykorzystywanie dominującej pozycji na rynku cyfrowej dystrybucji gier.

Podobny problem podnosi holenderska sprawa „Fair PlayStation”. Organizacja reprezentująca konsumentów kwestionuje między innymi 30-procentową prowizję od sprzedaży cyfrowej oraz ograniczenia uniemożliwiające wydawcom oferowanie gier PlayStation za pośrednictwem innych platform.

Dla graczy najważniejsza jest właśnie możliwość pojawienia się alternatywnych kanałów sprzedaży.

Tańsze gry zamiast Steam na PS6

Jeśli sądy uznałyby argumentację powodów, Sony mogłoby zostać zobowiązane do otwarcia cyfrowej dystrybucji dla niezależnych sprzedawców. W praktyce mogłoby to wyglądać zupełnie inaczej niż na PC.

Zewnętrzne sklepy niekoniecznie musiałyby otrzymać możliwość instalowania własnych aplikacji na PlayStation. Znacznie prostszym rozwiązaniem byłaby sprzedaż kodów umożliwiających pobranie konkretnych gier. Sprzedawcy mogliby wtedy konkurować cenami, organizować własne promocje i oferować rabaty niezależne od PlayStation Store.

Dla graczy byłaby to prawdopodobnie najbardziej namacalna korzyść. Zamiast czekać na promocję organizowaną przez Sony, mogliby sprawdzać ceny u różnych sprzedawców i wybrać najtańszą ofertę.

To właśnie dlatego wizja Steama na PS6 jest kusząca, ale na razie pozostaje przede wszystkim marzeniem społeczności. Samo otwarcie cyfrowej dystrybucji nie musi oznaczać zgody Sony na instalowanie konkurencyjnych sklepów bezpośrednio na konsoli.

PS6 może być kluczowa dla całej sprawy

Spekulacje są szczególnie interesujące w kontekście kolejnej generacji PlayStation. Jeśli Sony rzeczywiście miałoby zostać zobowiązane do udostępnienia cyfrowej sprzedaży podmiotom zewnętrznym, przyszła konsola mogłaby od początku uwzględniać takie rozwiązanie.

Nie ma jednak podstaw, aby twierdzić, że Steam trafi na PS6. Żadne z opisanych postępowań nie gwarantuje takiego scenariusza. Ewentualne orzeczenia mogą dotyczyć znacznie węższej kwestii, czyli umożliwienia niezależnym firmom sprzedaży kodów do gier.

Dla Sony oznaczałoby to konieczność oddania części kontroli nad cyfrową dystrybucją. Dla graczy mogłaby pojawić się konkurencja cenowa, której dziś na PlayStation praktycznie nie ma.

Wielka Brytania czeka na wyrok

Brytyjskie postępowanie zakończyło się 8 maja 2026 roku, ale sąd nadal nie wydał rozstrzygnięcia. Nie ustalono też konkretnego terminu publikacji decyzji. W Holandii sprawa znajduje się na wcześniejszym etapie. Najpierw musi zostać rozstrzygnięte, czy organizacja konsumencka ma prawo reprezentować poszkodowanych użytkowników i czy postępowanie może przejść do rozpatrywania jego merytorycznej części.

Na szybkie otwarcie PlayStation Store dla konkurencji nie ma więc co liczyć. Nawet korzystne dla powodów decyzje sądowe nie musiałyby automatycznie doprowadzić do pojawienia się Steama na konsoli.

Sony może jednak zostać zmuszone do ustępstw

Najciekawszy scenariusz nie musi mieć nazwy Steam. Jeśli sądy uznają, że obecny model cyfrowej sprzedaży narusza zasady konkurencji, Sony może zostać zmuszone do umożliwienia niezależnym sprzedawcom oferowania gier PlayStation. Wtedy użytkownicy mogliby zyskać coś, czego na konsolach Sony brakuje od lat: możliwość porównywania cen tej samej cyfrowej gry w kilku miejscach.

Jeżeli podobne postępowania pojawią się później w innych państwach, Sony mogłoby zdecydować się na szerszą zmianę swojej polityki. Na tym etapie to jednak przyszłość. Najpierw trzeba poczekać na rozstrzygnięcia w Wielkiej Brytanii i Holandii.

Jedno jest pewne: marzenie o Steamie na PS6 nie wzięło się znikąd. Gracze dostali właśnie konkretny powód, aby zastanawiać się, czy cyfrowy sklep Sony będzie wyglądał tak samo w kolejnej generacji.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Steam na PS6? Sony może stracić monopol na gry PlayStation
 0