Jak podaje The Crypto Times, inwestor kryptowalutowy stracił około 2,1 miliona dolarów po kliknięciu linku phishingowego, który otrzymał od ChatGPT.
Kryptowalutowy inwestor stracił około 2,1 miliona dolarów w FXRP (tokenizowanej wersji XRP w ekosystemie Flare) po kliknięciu linku phishingowego i podpisaniu transakcji. Po kradzieży aktywa zaczęły przemieszczać się między wieloma portfelami kryptowalutowymi i sieciami. Według analitycznej firmy VAL, część środków została początkowo przekonwertowana z FLR na DAI za pośrednictwem zdecentralizowanej platformy OpenOcean.
Według analityków blockchaina z VAL, incydent miał miejsce 12 czerwca 2026 r. Użytkownik kryptowaluty stracił około 2,1 miliona dolarów w FXRP po kliknięciu linku phishingowego i podpisaniu złośliwej transakcji.
ChatGPT miał wskazać stronę, która okazała się pułapką
Użytkownik podający się za Alexa twierdzi, że zapytał ChatGPT , gdzie mógłby wymienić sFLR na WFLR, tokenizowaną wersję FLR kompatybilną ze smart kontraktami i aplikacjami DeFi. Otrzymana odpowiedź zawierała link, który, jak twierdził, prowadził do fałszywej strony internetowej.
Po podłączeniu portfela kryptowalutowego Alex zatwierdził nieograniczoną akceptację tokenów. Kilka sekund później atakujący użył funkcji transferFrom i wypłacił około 1,9 miliona FXRP, co w tamtym czasie było warte około 2,1 miliona dolarów.
To nie był atak na blockchain
FXRP to tokenizowana wersja XRP w ekosystemie Flare. Flare to blockchain skoncentrowany na zarządzaniu danymi i integracji IT zasobów z innych sieci, umożliwiając wykorzystanie tych zasobów w zdecentralizowanych aplikacjach mobilnych.
Skradzione kryptowaluty zaczęły krążyć między portfelami
Po kradzieży aktywa zaczęły przemieszczać się między kilkoma portfelami kryptowalutowymi i sieciami. Według VAL, część środków została początkowo przekonwertowana z FLR na DAI za pośrednictwem zdecentralizowanej platformy internetowej OpenOcean. Jeden z portfeli objętych śledztwem otrzymał około 700 000 dolarów w DAI około dwa miesiące przed rozpoczęciem śledztwa.
Środki zostały następnie rozdzielone między różne adresy. Analitycy VAL zaobserwowali również konwersję niektórych aktywów na ETH. Badacze cyberbezpieczeństwa odkryli około 889 ETH w jednym portfelu. Odnotowano również osobny, godny uwagi transfer 50 ETH do Tornado Cash z portfela, który wcześniej otrzymał DAI. Wskazuje to na próby skomplikowania śledzenia aktywów.
Coraz większy problem z linkami polecanymi przez AI
Kluczowymi elementami cyberataku były sama strona internetowa phishingowa oraz uprawnienia w portfelu kryptowalutowym. Czat oparty na sztucznej inteligencji był prawdopodobnie wykorzystywany jedynie jako kanał, za pośrednictwem którego ofiara uzyskała link. Możliwe jest, że podstawiona strona byłą mocno reklamowana w Google, bądź innych serwisach, a ChatGPT uznał ją za wiarygodną i polecił użytkownikowi. Badacze przetestowali podobne żądania do ChatGPT w kilku językach i nie udało im się ponownie uzyskać linku phishingowego.
Wspólnym elementem takich cyberataków nie jest sama wyszukiwarka ani chatbot, ale socjotechnika: użytkownik jest nakłaniany do wejścia na określoną stronę internetową i potwierdzenia transakcji. Dlatego dla właścicieli kryptowalut główne ryzyko często pojawia się nie podczas włamania na blockchain, ale wtedy, gdy łączą swój portfel z nieznaną stroną internetową lub podpisują niejasny formularz \
Eksperci VAL zalecają dokładne sprawdzanie adresów stron internetowych, unikanie łączenia portfela z niezweryfikowanymi źródłami i dokładne zapoznanie się z warunkami wszelkich uprawnień przed ich zaakceptowaniem.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Stracił 2,1 mln dolarów klikając w link z ChatGPT. Takich tragedii będzie więcej