Tim Sweeney, szef Epic Games, uważa, że sztuczna inteligencja otworzy nowy rozdział w historii branży gier. Dzięki niej deweloperzy mają tworzyć ambitniejsze produkcje szybciej i przy znacznie mniejszych budżetach. Wizja brzmi obiecująco, ale nie wszyscy gracze podzielają jego entuzjazm.
Sztuczna inteligencja staje się coraz bardziej powszechna, a duże studia integrują te narzędzia w procesie w tworzeniu gier. Niektórzy wciąż mają ogromne wątpliwości, co do kierunku rozwoju AI w świecie gamingu ale szef Epic Games jest przekonany, że to jest właśnie przyszłość. Sweeney twierdzi, że wykorzystanie sztucznej inteligencji w tworzeniu gier zapoczątkuje złotą erę gier, Wierzy, że wykorzystywanie algorytmów AI nie tylko przyspieszy proces twórczy, ale też pozwoli małym zespołom tworzyć tytuły przy znacznie mniejszych budżetach.
Tim Sweeney widzi przyszłość gier w sztucznej inteligencji
Fakt, argument jest trafny. Jeśli sztuczna inteligencja jest wykorzystywana ostrożnie i wyłącznie w celu przyspieszenia rozwoju, rzeczywiście pomaga i może praktycznie odmienić losy mniejszych studiów. Wizja Sweeneya ma swoje uzasadnienie, ale wiele zależy od sposobu wykorzystania sztucznej inteligencji. Narzędzia generatywne mogą wspierać deweloperów przy tworzeniu elementów otoczenia, tekstur czy innych zasobów potrzebnych w grze. Nie gwarantują jednak, że końcowy produkt będzie ciekawszy, lepiej zaprojektowany czy bardziej dopracowany.
W opublikowanym 17 października wpisie na platformie X Sweeney przekonywał, że AI pozwoli realizować projekty, które wcześniej były poza zasięgiem twórców. Chodzi zarówno o gry zbyt drogie w produkcji w stosunku do potencjalnych zysków, jak i pomysły, których nie dało się zrealizować przy ograniczonych zasobach.
The games we've long wanted, which didn't exist because they'd cost several times more to make than they'd earn back, will soon become possible. As will the games developers wanted to build, but couldn't with the resources available. It'll be a new golden age of gaming.
— Tim Sweeney (@TimSweeneyEpic) October 17, 2026
Sweeney twierdzi, że nowa technologia zapoczątkuje złotą erę gier, ale fani zdają się nie podzielać tego zdania. Chociaż studia akceptują sztuczną inteligencję, fani wciąż są wobec niej nieufni. Część krytyków obawia się, że studia zaczną wykorzystywać AI przede wszystkim do cięcia kosztów. W takim scenariuszu technologia nie będzie wspierać kreatywności, lecz zastępować pracę twórców masowo generowanymi elementami. Efektem mogą być produkcje pozbawione charakteru, z powtarzalną oprawą i niedopracowanymi szczegółami.
Gracze rozumieją, że AI przyspiesza rozwój i pomaga mniejszym zespołom, ale jednocześnie podkreślają, że używanie generatywnej sztucznej inteligencji do tekstur i nie tylko jest lenistwem. Niszczy kreatywność, prowadząc do zaniedbań.
Epic Games stawia na AI, ale gracze mają wątpliwości
Entuzjazm Sweeneya nie powinien dziwić. Epic Games rozwija technologie wykorzystywane przez twórców gier i od dawna angażuje się w dyskusję o przyszłości branży. Firma eksperymentowała również z wykorzystaniem AI przy pracach nad własnym oprogramowaniem, w tym launcherem Epic Games Store.

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Szef Epic Games obiecuje złotą erę gier. Księgowi już mrożą butelki