Założyciel i CEO NVIDII postanowił zabrać głos w temacie, którym w ostatnich dniach zrobiło się bardzo głośno, po tym jak największe firmy zajmujące się AI zaapelowały o spowolnienie rozwoju tej technologii. Jensen Huang wyraźnie ma tu inne zdanie, które zdaje się pokrywać z tym co na ten temat myśli Donald Trump.
Podczas konferencji Salesforce Dreamforce 2026 szef Zielonych przekonywał, że rozwój AI nie wymaga nowych przepisów i jego zdaniem odpowiedzialność za bezpieczeństwo powinna przede wszystkim spoczywać na firmach tworzących te systemy, a kontrolę nad nimi można zapewnić za pomocą odpowiednich metod inżynieryjnych.
Szef Zielonych przekonywał, że rozwój AI nie wymaga nowych przepisów i jego zdaniem odpowiedzialność za bezpieczeństwo powinna przede wszystkim spoczywać na firmach tworzących te systemy.
NVIDIA: bezpieczeństwo można rozwiązać technicznie
Huang podkreślał, że sztuczna inteligencja jest w dalszym ciągu systemem komputerowym stworzonym przez ludzi i dlatego uważa, że kwestie bezpieczeństwa powinny być rozwiązywane przede wszystkim poprzez odpowiednie środowiska testowe i sprawdzanie produktów przed ich udostępnieniem użytkownikom. „Bezpieczeństwo jest problemem inżynieryjnym” - stwierdził CEO NVIDII, dodając jednocześnie, że jeśli firma nie jest pewna funkcjonalności, możliwości lub bezpieczeństwa swojego produktu, nie powinna go wypuszczać.
Huang uważa przy tym, że mechanizmy rynkowe już zapewniają odpowiednią kontrolę nad producentami i w związku z tym nowe regulacje nie są konieczne. Huang stwierdził również, że nie trzeba wybierać między szybkim rozwojem AI a bezpieczeństwem, tłumacząc, że firmy powinny rozwijać technologię szybko, ale zatrzymać się, gdy pojawią się problemy z bezpieczeństwem.
Branża AI jest jednak mocno podzielona
Stanowisko Huanga pojawia się w szczególnie gorącym momencie, kiedy Dario Amodei, szef Anthropic, podczas tego samego wydarzenia opowiadał się za stworzeniem branżowych standardów bezpieczeństwa, niezależnymi ocenami oraz międzynarodową współpracą. Z kolei OpenAI niedawno wezwało do wprowadzenia obowiązkowych krajowych wymogów dotyczących bezpieczeństwa zaawansowanych modeli AI.
Spór dotyczy więc nie tego, czy AI powinno być bezpieczne, lecz przede wszystkim kto i w jaki sposób powinien zagwarantować to bezpieczeństwo. Huang stawia na rozwiązania techniczne i odpowiedzialność producentów, podczas gdy część branży wskazuje na potrzebę wspólnych standardów i zewnętrznego nadzoru, co wydaje się rozsądniejszym wyborem niż samokontrola.
Trzeba przy tym pamiętać, że NVIDIA ma w tym wszystkim konkretny interes, bo producent kart graficznych jest największym dostawcą infrastruktury napędzającej obecny boom na AI, więc jego głos nie jest tu najbardziej obiektywny (podobnie zresztą jak samych firm zajmujących się tworzeniem modeli sztucznej inteligencji).
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Szef Nvidii powiedział, co myśli o hamowaniu AI. Jego słowa pójdą w świat