Take-Two nie chce zajmować się tworzeniem gier, ponieważ kreuje rozrywkę

Take-Two nie chce zajmować się tworzeniem gier, ponieważ kreuje rozrywkę

Jakiś czas temu Grand Theft Auto V dzięki 95 mln sprzedanych egzemplarzy stało się najpopularniejszą grą wideo w historii branży, a także istnym markowym produktem rozrywkowym. Strauss Zelnick, dyrektor generalny Take-Two czyli wydawcy gry w ostatnim wywiadzie przyznał, że kierowana przez niego firma nie widzi siebie w roli klasycznego dewelopera tworzącego wirtualne produkcje w przeciwieństwie do, chociażby Rockstara czy 2K Games, które oczywiście żyją dzięki temu zajęciu. Zelnick stwierdził, że woli, jeśli dowodzona przez niego korporacja jest postrzegana na świecie jako wydawca dostarczający produkty będące częścią szeroko pojętej rozrywki wykraczającej poza etykietę gier. I w jego ocenie stali się właśnie taką nowoczesną firmą rozrywkową, czego dowodem są dotychczas opublikowane produkty. 

Szef Take-Two przyznał, że jego nie chce tworzyć gier, ponieważ zajmuje się kreowaniem światowej formy rozrywki.

Sternik Take-Two podkreślił także co sprawia, że ich gry przyciągają tłumy ludzi. Otóż zostały one zaprojektowane w taki sposób by były atrakcyjne zarówno dla wymagających osób, jak i niedzielnych, nieco kanapowych graczy. Co ciekawe nie jest to pierwszy przypadek, kiedy Zelnick porównuje branżę gier wideo do typowej rozrywki. W przeszłości stwierdził bowiem, że serie GTA i Red Dead Redemption są podobne do filmów o Jamesie Bondzie dzięki swej trwałości. Z całą pewnością ekipa Rockstar Games będzie miała okazję do wykazania się już 26 października, gdyż właśnie wówczas na rynku w wersji na konsole zadebiutuje oczekiwany przez fanów Red Dead Redemption 2 i dopiero ten tytuł w jakimś stopniu pokaże, czy Take-Two rzeczywiście potrafi kreować nowoczesną formę rozrywki.

Należy jednak przyznać, że na razie nowa odsłona Red Dead Redemption zapowiada się niezwykle interesująco może głównie ze względu na fakt, iż produkcji o Dzikim Zachodzie idzie policzyć dosłownie na palcach jednej ręki. Historia dwójki rozpocznie się w 1899 roku zaś my pokierujemy poczynaniami Arthura Morgana przywódcy gangu Dutcha van der Lindego. Główny bohater po nieudanym napadzie w mieście Blackwater zostaje wraz z kompanami zmuszony do ucieczki oraz ukrywaniem się przed m.in. łowcami nagród. Przy okazji potwierdzono, że w przeciwieństwie do GTA V będziemy sterować wyłącznie jedną postacią, a nie kilkoma. Niestety aktualnie gra trafi wyłącznie na konsole PlayStation 4 i Xbox One z kolei wersja PC pozostaje sennym marzeniem wielu fanów.

Komentarze do: Take-Two nie chce zajmować się tworzeniem gier, ponieważ kreuje rozrywkę