Take-Two, do którego należy Rockstar Games, autorzy GTA 6 zwolnił ludzi z zespołu odpowiedzialnego za sztuczną inteligencję, w tym jego szefa. Informacja ta pojawiła się niedługo po tym, jak przedstawiciele firmy mówili o planach rozwijania technologii AI.
Największe zaskoczenie budzi fakt, że z Take-Two pożegnał się także szef działu AI, Luke Dicken. To właśnie on odpowiadał za rozwój strategii związanej ze sztuczną inteligencją w strukturach firmy.
Informacja ujawniona przez byłego pracownika
O odejściu poinformował sam Dicken w mediach społecznościowych. W swoim wpisie przyznał, że zakończenie współpracy było dla niego rozczarowujące i dotknęło nie tylko jego, ale również część zespołu.
Take-Two, do którego należy Rockstar Games odpowiedzialny za GTA 6 zwolnił ludzi z zespołu odpowiedzialnego za sztuczną inteligencję, w tym jego szefa.Informacja ta pojawiła się niedługo po tym, jak przedstawiciele firmy mówili o planach rozwijania technologii AI.
Nie podano jednak szczegółowych powodów tej decyzji ani dokładnej liczby osób, które straciły pracę. Brak oficjalnego komentarza ze strony firmy sprawia, iż trudno jednoznacznie ocenić, co stało za tym ruchem.
Zespół AI powiązany z przejęciem Zyngi
Historia tego działu sięga przejęcia Zynga przez Take-Two w 2022 roku. To właśnie z tej spółki wywodziła się duża część zespołu zajmującego się sztuczną inteligencją. Dicken wcześniej pracował w Zynga przez wiele lat i rozwijał tam generatywną AI. Po przejęciu stał się jedną z kluczowych osób odpowiedzialnych za wdrażanie tej technologii w Take-Two.
Niedawne deklaracje a obecne działania
Jeszcze na początku 2026 roku prezes Take-Two, Strauss Zelnick, otwarcie mówił o tym, iż firma chce aktywnie korzystać z generatywnej sztucznej inteligencji. Jednocześnie zaznaczał, że technologia ta nie będzie miała wpływu na produkcję Grand Theft Auto 6, które jest jedną z najważniejszych gier w historii firmy.
Wypowiedzi te były reakcją na rosnące zainteresowanie AI w branży, m.in. po prezentacji eksperymentalnych narzędzi od Google. Jednym z nich był projekt generujący proste interaktywne światy na podstawie tekstu. Mimo tych deklaracji obecne decyzje kadrowe pokazują, że podejście do AI w firmie może być bardziej złożone, niż wynikało z wcześniejszych zapowiedzi.
Branża gier ostrożnie podchodzi do AI
W ostatnim czasie coraz więcej firm sięga po sztuczną inteligencję. Jednocześnie pojawia się sporo kontrowersji. Gracze często reagują negatywnie na doniesienia o użyciu AI w produkcji gier, zwłaszcza gdy dotyczy to grafiki, dialogów czy innych elementów kreatywnych.
W niektórych przypadkach firmy decydują się na ograniczenie wykorzystania tej technologii lub bardzo ostrożne komunikowanie swoich planów. Widać to również po wypowiedziach przedstawicieli Take-Two, którzy podkreślali, że AI nie zastąpi kluczowych elementów twórczych.
Czy to początek większych zmian
Zwolnienia w zespole odpowiedzialnym za AI mogą wydawać się zaskakujące, zwłaszcza w czasie, gdy wiele firm inwestuje w tę technologię. Nie wiadomo jednak, czy jest to jednorazowa decyzja, czy początek większych zmian w strategii firmy.
Na rynku pojawiają się różne sygnały. Z jednej strony sztuczna inteligencja jest coraz szerzej wykorzystywana, z drugiej - rośnie liczba przykładów, gdzie firmy ograniczają jej zastosowanie lub zmieniają podejście pod wpływem reakcji użytkowników.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Take-Two zwalnia ludzi odpowiedzialnych za sztuczną inteligencję