Deutsche Telekom, znany w Polsce jako właściciel marki T-Mobile, postanowił wykorzystać ekrany smartfonów swoich klientów do wyświetlania reklamy. Bez pytania o zgodę zastąpił nazwę sieci hasłem marketingowym. Sąd uznał takie działanie za niedopuszczalne, ale operator nie zamierza odpuszczać.
Reklamy są już praktycznie wszędzie. W aplikacjach, przeglądarkach, systemach operacyjnych, a coraz częściej nawet w sprzęcie, za który wcześniej zapłaciliśmy niemałe pieniądze. Deutsche Telekom postanowił jednak pójść o krok dalej. Skoro klient i tak patrzy na ekran telefonu, dlaczego nie wykorzystać również miejsca, w którym powinna znajdować się nazwa operatora? – ktoś pomyślał. I tak zrobił.
W styczniu 2026 roku firma zdalnie zmieniła oznaczenie sieci na smartfonach wielu abonentów. Zamiast standardowego „Telekom.de” pojawiło się hasło „Im besten Netz”, czyli „W najlepszej sieci”. Klienci nie wyrazili na to zgody, a co więcej, nie mogli samodzielnie wyłączyć reklamy.
Sprawą zainteresował się niemiecki Federalny Związek Organizacji Konsumenckich (VZBV), który skierował pozew przeciwko operatorowi.
Sąd: nazwa sieci to nie powierzchnia reklamowa
Sąd Krajowy w Kolonii uznał, że operator dopuścił się nękania konsumentów. Zdaniem sędziów przekształcił techniczne oznaczenie sieci w reklamowy baner, którego użytkownicy nie mogli uniknąć.
Co więcej, część klientów początkowo podejrzewała awarię telefonu lub problem z połączeniem. Dopiero później orientowali się, że dziwny komunikat jest po prostu reklamą.
Technicznie zmiana mogła zostać przeprowadzona poprzez aktualizację OTA danych zapisanych na karcie SIM. Operator mógł zmodyfikować plik EF_PNN, odpowiadający za wyświetlaną nazwę sieci. W nowszych smartfonach podobną rolę odgrywają również konfiguracje operatora zapisane w systemie.
Nie zmieniano więc rzeczywistej identyfikacji sieci komórkowej, lecz nazwę widoczną dla użytkownika.
Żeby przypadkiem inni nie wpadli na to samo
Sąd zwrócił też uwagę, że zaakceptowanie takiej praktyki mogłoby zachęcić innych operatorów do podobnych eksperymentów. W końcu trudno znaleźć lepszą powierzchnię reklamową niż ekran, na który klient spogląda kilkadziesiąt razy dziennie.
Wyrok z 17 września 2026 roku nie jest jednak prawomocny. Deutsche Telekom złożył apelację do Wyższego Sądu Krajowego w Kolonii.
Operator broni swojej decyzji, przekonując, że rzeczywiście dysponuje najlepszą siecią 5G w Niemczech, co mają potwierdzać niezależne testy. Jego zdaniem wyświetlenie odpowiedniego hasła było więc jedynie poinformowaniem klientów o przewadze konkurencyjnej.
W końcowym rozrachunku pozostaje tylko pytanie, czy następnym krokiem będzie zastąpienie wskaźnika baterii informacją o najnowszej promocji. Miejsce przecież się marnuje.

Pokaż / Dodaj komentarze do:
T-Mobile zrobił z telefonów klientów billboardy. Sąd nie podzielił entuzjazmu