Tesla po raz kolejny udowodniła, że potrafi wywołać ogromne zainteresowanie produktem, który z motoryzacją ma niewiele wspólnego, a samo logo wystarczy, by produkt wyprzedał się na pniu. Firma Elona Muska wprowadziła do sprzedaży rowerek biegowy dla dzieci w wieku od 2 do 5 lat. Konstrukcja nie ma silnika elektrycznego, pedałów ani nawet hamulców, mimo to cały zapas został wyprzedany błyskawicznie.
Nowy gadżet z logo Tesli wywołał spore emocje. Nie tylko ze względu na cenę wynoszącą 225 dolarów, ale również dlatego, że wielu fanów marki od lat czeka na zupełnie inny produkt – elektryczny rower dla dorosłych.
Tesla postawiła na prostotę
Nowy rowerek został zbudowany na lekkiej ramie wykonanej z magnezu i utrzymany w charakterystycznej dla Tesli białej kolorystyce. Na bocznej części ramy umieszczono nazwę producenta, natomiast z przodu znalazło się dobrze znane logo w kształcie litery „T”.
Producent zastosował pięciostopniową regulację wysokości siodełka, dzięki której pojazd może rosnąć razem z dzieckiem przez kilka pierwszych lat użytkowania. Napęd stanowią wyłącznie nogi małego rowerzysty. To klasyczny rowerek biegowy, którego zadaniem jest nauka utrzymywania równowagi przed przesiadką na tradycyjny rower.
Największe zaskoczenie budzi fakt, że Tesla nie zdecydowała się na montaż hamulców. W segmencie najprostszych rowerków biegowych nie jest to rozwiązanie wyjątkowe, jednak przy cenie przekraczającej 200 dolarów wielu klientów spodziewało się bogatszego wyposażenia.
Cena znacznie wyższa od konkurencji
Nowy produkt Tesli należy do najdroższych rowerków biegowych dostępnych na rynku. Większość modeli renomowanych producentów kosztuje mniej niż 100 dolarów. Jednym z nielicznych konkurentów w podobnym przedziale cenowym jest Woom 1 wyceniony na około 950 zł. Ten model oferuje jednak hamulce oraz rozwiązania, których w propozycji Tesli zabrakło.
Mimo wysokiej ceny zainteresowanie okazało się ogromne. Firma poinformowała jedynie, że cały nakład został wyprzedany, nie ujawniając liczby przygotowanych egzemplarzy.
To kolejny gadżet dla najmłodszych
Tesla od kilku lat rozwija ofertę produktów skierowanych do dzieci. W sprzedaży pojawił się wcześniej elektryczny Cybertruck dla najmłodszych, którego cena wynosiła około 1500 dolarów. Firma oferowała również dziecięcego quada Cyberquad za 1650 dolarów oraz zabawkę inspirowaną autonomiczną taksówką Cybercab.
Historia Cyberquada nie zakończyła się jednak sukcesem. Produkt został wycofany z rynku po problemach związanych z przepisami dotyczącymi bezpieczeństwa.
Nowy rowerek wydaje się znacznie prostszą konstrukcją, pozbawioną napędu elektrycznego i skomplikowanych podzespołów. Tesla przygotowała również pasującą koszulkę z motywem rowerka, wycenioną na 30 dolarów.
Fani od lat proszą o coś zupełnie innego
Największym zaskoczeniem pozostaje fakt, że Tesla nadal nie zdecydowała się na stworzenie elektrycznego roweru dla dorosłych. Taki produkt regularnie pojawia się wśród najczęściej powtarzanych próśb fanów marki.
Elon Musk wielokrotnie tłumaczył jednak, że nie planuje wejścia na ten rynek. Przedsiębiorca przyznał wcześniej, że po tragicznym wypadku nastolatka nabrał bardzo krytycznego stosunku do rowerów i uważa je za środek transportu obarczony wysokim ryzykiem. To stanowisko pozostaje niezmienne mimo rosnącej popularności rowerów elektrycznych na całym świecie.
Gadżety Tesli sprzedają się niemal automatycznie
Błyskawiczne wyprzedanie rowerka pokazuje, jak silną marką pozostaje Tesla. Firma od dawna potrafi przekuć swoje logo w sukces sprzedażowy nawet wtedy, gdy oferowany produkt nie ma wiele wspólnego z samochodami elektrycznymi.
Kubki, tequila, gwizdki, ładowarki, ubrania czy zabawki wielokrotnie znikały ze sklepu internetowego w bardzo krótkim czasie. Teraz do tej listy dołączył również rowerek biegowy.
Choć podstawą działalności Tesli pozostaje produkcja samochodów elektrycznych i rozwój technologii autonomicznej jazdy, sprzedaż markowych akcesoriów stała się dodatkowym źródłem przychodów oraz skutecznym sposobem na budowanie przywiązania do marki już od najmłodszych lat.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Tesla sprzedaje rowerek za 1000 zł. Nie ma silnika, pedałów ani hamulców, a i tak się wyprzedał