The Last of Us Part 2 w końcu na PC. Oto, jak działa

The Last of Us Part 2 w końcu na PC. Oto, jak działa

Premiera The Last of Us Part 2 Remastered na PC to wielkie wydarzenie dla graczy, którzy po latach oczekiwania w końcu mogą poznać dalsze losy Joela i Ellie – bohaterów jednej z najbardziej cenionych historii we współczesnych grach wideo. Za port PC odpowiadają Nixxes Software oraz Iron Galaxy Studios – duet, który miał już wcześniej styczność z tą marką.

The Last of Us Part 2 Remastered oferuje wsparcie dla technologii skalowania obrazu, takich jak NVIDIA DLSS Super Resolution (w tym DLAA), AMD FSR 3.1 i Intel XeSS. Gra wspiera również technologie zmniejszające opóźnienia, takie jak NVIDIA Reflex oraz AMD Anti-Lag 2, a także generowanie klatek – zarówno w wersji od NVIDII, jak i AMD.

Zabrakło jednak obiecywanego wsparcia dla DLSS 4 oraz Multi-Frame Generation – mimo wcześniejszych zapowiedzi NVIDII, funkcje te nie zostały finalnie zaimplementowane, a ich obecność została po cichu usunięta z oficjalnych materiałów. Możliwe, iż będą zaimplementowane w późniejszym patchu.

Jak wypada The Last of Us Part 2 Remastered na PC?

Pod względem opcji graficznych gra oferuje bogaty zestaw ustawień – od poziomu szczegółowości, przez jakość cieni, oświetlenia, odbić czy efektów wolumetrycznych, aż po możliwość dostosowania intensywności rozmycia ruchu, ziarnistości filmu czy kąta widzenia. Mimo tego, nie ma tu żadnych znaczących nowości względem wersji z PlayStation.

Choć wciąż prezentuje się bardzo dobrze, miejscami widać już upływ czasu – niektóre modele czy tekstury nie spełniają najwyższych standardów. To o tyle rozczarowujące, że na mocnym sprzęcie widać było spory zapas mocy, który mógł zostać spożytkowany np. na ray tracing.

Na zestawie z kartą GeForce RTX 5090 oraz procesorem Ryzen 7 7800X3D, gra działała bardzo płynnie – przy ustawieniach maksymalnych i rozdzielczości 4K osiągano średnio 150 fps z DLAA, a z DLSS Quality i Performance wynik był jeszcze wyższy. Różnice w jakości obrazu pomiędzy trybami skalowania były zauważalne, ale nie wpływały znacząco na komfort rozgrywki, a stuttering był minimalny. To istotne, biorąc pod uwagę, jak duży nacisk położono tu na narrację i filmowe doświadczenie.

Poza aspektem technicznym, wersja PC zawiera tę samą zawartość, co wydanie na PS5, z wyjątkiem dwóch dodatkowych postaci (Bill i Marlene) oraz czterech nowych map w trybie roguelike „No Return”, które trafią również dziś na konsole. Nie zabrakło wsparcia dla HDR, ekranów ultrapanoramicznych, dźwięku przestrzennego oraz pełnej funkcjonalności kontrolera DualSense – z adaptacyjnymi spustami i haptyką, co dodatkowo zwiększa immersję.

Mimo że nie jest to port idealny i zabrakło kilku oczekiwanych funkcji, to The Last of Us Part 2 Remastered na PC wciąż stanowi jedną z ważniejszych premier tego roku.

Obserwuj nas w Google News

Pokaż / Dodaj komentarze do: The Last of Us Part 2 w końcu na PC. Oto, jak działa

 0
Kolejny proponowany artykuł
Kolejny proponowany artykuł
Kolejny proponowany artykuł
Kolejny proponowany artykuł