Titan V - karta za 13200 PLN ma problemy z matematyką

Titan V - karta za 13200 PLN ma problemy z matematyką

Pod koniec zeszłego roku NVIDIA zaprezentowała swoją pierwszą konsumencką kartę z rodziny Volta, czyli potężnego TItana V. Model ten jest niezwykle wydajny w grach, ale zaprojektowano go raczej do wykorzystania w innym celu (nie bez przyczyny nie należy do rodziny GeForce), czyli profesjonalnych zastosowań oraz akademickich badań wykorzystujących technikę głębokiego uczenia.

Zieloni chwalili się jego możliwościami w zakresie naukowych obliczeń komputerowych, tymczasem okazuje się, że model ten nie zawsze tak dobrze radzi sobie z matematyką, jak można się spodziewać po produkcie za 13200 PLN. Inżynierowie donoszą bowiem, że Titan V potrafi dostarczać różne rezultaty powtarzalnych złożonych obliczeń wykonywanych pod ściśle określonymi warunkami. Jeden z tego typu scenariuszy dotyczy wykonywania identycznych symulacji interakcji pomiędzy białkiem i enzymem, gdzie testy powinny dostarczać identyczne rezultaty, a z 4 wykorzystywanych w tym celu Titanów V, dwa dostarczały odmienne wyniki, gdzie różnica błędu wynosiła ok. 10%. Co więcej, tego typu odstępstw inżynierowie nie dostrzegali na poprzedniej generacji tych kart graficznych. O co więc tu chodzi? NVIDIA jeszcze nie zabrała głosu w tej sprawie, ale jeden z "weteranów branży" (nie ujawniono o kogo chodzi) zdradził, iż przyczyną może być tu błąd w zakresie pamięci. Wynikać ma to z faktu, że firmy pokroju Zielonych próbują wycisnąć z high-endowych modeli ostatnie soki, starając się zapewnić jak najwyższą wydajność. Zdaniem specjalisty NVIDIA mogła w tym przypadku nieco przesadzić, powodując, że komunikacja z pamięciami RAM zaczyna się dławić w konkretnych sytuacjach.

Doniesienia o problemach z matematycznymi obliczeniami Titana V są wizerunkową porażką dla NVIDII

To jednak tylko hipoteza i dopóki sprawa nie zostanie dogłębnie zbadana, nie będziemy mieć pewności, co powoduje te problemy. Nie zmienia to jednak faktu, że tego typu błędy w obliczeniach prowadzonych w profesjonalnych badaniach są nie do zaakcentowania i nigdy nie powinny mieć miejsca. W tym przypadku liczy się bowiem przede wszystkim precyzja i naukowcy potrzebują skrojonego pod swoje potrzeby sprzętu z dedykowanymi sterownikami, gdzie priorytet ma dokładność, a nie wydajność w grach. Co prawda Titan V należy do konsumenckiej serii, ale nie zmienia to faktu, że NVIDIA chwaliła się jego możliwościami w zakresie profesjonalnych obliczeń i jest to wizerunkowy blamaż firmy. Być może jednak sytuację uda się naprawić łatką, ale jak na razie naukowcy muszą podwójnie (lub nawet potrójnie) sprawdzać wszystkie rezultaty podawane przez te karty.

Komentarze do: Titan V - karta za 13200 PLN ma problemy z matematyką