To miał być rywal RTX 4060? Nowa chińska karta brutalnie zweryfikowana


To miał być rywal RTX 4060? Nowa chińska karta brutalnie zweryfikowana

Lisuan Tech oficjalnie wprowadziło do sprzedaży swoją nową kartę graficzną dla graczy - Lisuan Extreme LX 7G100 Founders Edition. To jeden z pierwszych chińskich gamingowych GPU mających stanowić realną alternatywę dla produktów NVIDIA, AMD i Intel. Problem w tym, że pierwsze testy wydajności mocno studzą entuzjazm.

Lisuan Extreme LX 7G100 bazuje na układzie 7G106 wykonanym w litografii 6 nm. Karta wyposażona została w 12 GB pamięci GDDR6 na 192-bitowej magistrali oraz interfejs PCIe 4.0 x16. Producent zastosował również trójwentylatorowy system chłodzenia i pojedyncze złącze zasilania 12-pin przy TDP wynoszącym 225 W.

GPU obsługuje nowoczesne API, w tym DirectX 12, Vulkan 1.3, OpenGL 4.6 oraz OpenCL 3.0. Karta otrzymała nawet certyfikat WHQL od Microsoft, co w przypadku chińskich konstrukcji nadal jest rzadkością. Na papierze całość wyglądała obiecująco, tym bardziej że Lisuan chwalił się również kompatybilnością z popularnymi grami AAA pokroju Cyberpunk 2077, Black Myth: Wukong czy Elden Ring.

Wcześniejsze prezentacje sugerowały poziom wydajności zbliżony do NVIDIA GeForce RTX 4060, jednak rzeczywiste testy pokazały prawdziwy obraz.

Wydajność rozczarowała

Wcześniejsze prezentacje sugerowały poziom wydajności zbliżony do NVIDIA GeForce RTX 4060, jednak rzeczywiste testy pokazały prawdziwy obraz. Według benchmarków opublikowanych w chińskim serwisie Bilibili karta wypada często gorzej od kilkuletnich modeli pokroju NVIDIA GeForce RTX 3060 czy AMD Radeon RX 6600 XT.

Szczególnie słabo wygląda wydajność w grach. W Cyberpunk 2077 przy rozdzielczości 1080p karta osiągała średnio około 88 kl./s, podczas gdy RX 6600 XT potrafił przekraczać 200 kl./s. Problemy obejmują również stuttering oraz słaby frame pacing.

Sytuacji nie poprawia brak sprzętowego Ray Tracingu. Z drugiej strony testerzy podkreślają, że gry działały stabilnie i nie występowały poważne problemy ze sterownikami czy kompatybilnością.

Cena pogarsza sytuację

Największe kontrowersje budzi jednak cena. Lisuan wycenił model Founders Edition na 3299 juanów, czyli około 1 772,80 zł. Za taką kwotę (a nawet taniej), można kupić kartę NVIDIA GeForce RTX 5060 Ti, która oferuje znacznie wyższą wydajność, obsługę RT/PT oraz dużo bardziej dopracowane sterowniki. Nawet Intel Arc B580, kosztujący wyraźnie mniej, prezentuje lepszy stosunek ceny do możliwości.

Chiny i tak mogą uznać projekt za sukces

Mimo rozczarowującej wydajności Lisuan osiągnął coś ważnego, a mianowcie stworzył pierwszą chińską kartę gamingową oferującą pełne wsparcie nowoczesnych gier i sterowników. W obliczu rosnących ograniczeń dotyczących zagranicznych technologii oraz nacisku Chin na rozwój własnego rynku półprzewodników projekt może okazać się krokiem milowym dla lokalnej branży GPU.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

To miał być rywal RTX 4060? Nowa chińska karta brutalnie zweryfikowana
 0