Największy producent samochodów na świecie postanowił wejść na nietypowy rynek. Toyota zaprezentowała limitowany fotel biurowo-gamingowy Crown Seat Desk Chair, który powstał na bazie siedzenia znanego z luksusowego modelu Toyota Crown. Jak podkreśla producent, to propozycja dla osób, które chcą przenieść komfort jazdy prosto przed komputer.
Za projekt odpowiada Toyota Boshoku, spółka grupy Toyota zajmująca się fotelami, elementami wnętrz oraz systemami komfortu stosowanymi w samochodach. Nowy model wykorzystuje konstrukcję inspirowaną przednim elektrycznie regulowanym fotelem Toyoty Crown.
Na pierwszy rzut oka wygląda to jak samochodowe siedzenie zamontowane na podstawie fotela biurowego.
Efekt jest dość oryginalny. Na pierwszy rzut oka wygląda to jak samochodowe siedzenie zamontowane na podstawie fotela biurowego. Producent pozostawił nawet klamrę pasa bezpieczeństwa, ale pełni ona nową funkcję, bo ukryto w niej port USB-C do ładowania urządzeń.

Komfort klasy premium
Specyfikacja robi wrażenie. Crown Seat Desk Chair oferuje elektryczną regulację pozycji, podgrzewanie, wentylację oraz wbudowany akumulator. Dzięki temu użytkownik może dopasować ustawienia bez konieczności podłączania przewodów do stałego zasilania.
Toyota chwali się również wysoką jakością materiałów. Fotel ma być obszyty skórą klasy motoryzacyjnej, wyposażony w gęste wypełnienie oraz wzmocnioną ramę. Za płynną zmianę ustawień odpowiadają zaś ciche silniki elektryczne.
Limitowana edycja i wysoka cena
Niestety jest też zła wiadomość. Produkt trafił wyłącznie na rynek japoński i powstanie w liczbie zaledwie 70 egzemplarzy. Cena została ustalona na poziomie około 12,5 tys. zł, co czyni z niego sprzęt premium nawet jak na segment drogich foteli gamingowych i biurowych.
Warto przy okazji odnotować, że Toyota nie jest pierwszą marką, która łączy świat samochodów z wyposażeniem biura. W przeszłości podobne projekty realizowały m.in. Nissan, a także europejskie marki premium kojarzone z luksusowymi wnętrzami. Nowy Crown Seat pokazuje jednak, że producenci aut coraz śmielej wykorzystują swoje doświadczenie ergonomiczne poza motoryzacją.
Dla osób spędzających długie godziny przed komputerem taki fotel może brzmieć jak spełnienie marzeń. Jeśli ktoś więcej siedzi przy biurku niż za kierownicą, inwestycja w wygodne siedzisko ma sens. Problemem pozostaje cena i dostępność. Crown Seat Desk Chair to te sprawiają, że to jedynie kolekcjonerska ciekawostka, ale pokazuje ciekawy kierunek rozwoju rynku premium.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Toyota stworzyła fotel gamingowy z siedzenia luksusowego auta. Cena też luksusowa