Tragiczna dostępność Coffee Lake. Sklepy sprzedają selekty za 800 funtów

Tragiczna dostępność Coffee Lake. Sklepy sprzedają selekty za 800 funtów

Pomimo oficjalnej, wczorajszej premiery procesorów Intel Coffee Lake, w sklepach tych procesorów nie ma. O ile płyty Z370 są bez problemu dostępne, to nie można do nich dokupić CPU. Winny jest tu sam Intel, który rozesłał skandalicznie małe partie procesorów, co zaczynają wykorzystywać niektóre sklepy, windując ceny w górę.

W Europie praktycznie nie ma już żadnych zapasów magazynowych w sklepach, w USA również skończyły się procesory 8700k, choć w niektórych miejscach można jeszcze spotkać 8600k. Sprzedawcy postanowili więc dodatkowo zarobić na tym deficytowym towarze. Niektóre sklepy zaczęły sprzedawać przetestowane sztuki za sporo wyższe ceny. "Selekty" podkręcające do 5 GHz mają cenę 500 GBP, do 5,1 już 600 GBP, a za kolejne 100 MHz więcej ,trzeba już zapłacić nawet 800 GBP.

Czyżby Intel chciał najpierw pozbyć się z magazynów, sporych ilości procesorów Kaby Lake?

Normalny, zapakowany 8700k kosztuje około 360 GBP, nie jest jednak dostępny i można go tylko zamawiać jako pre-order. Biorąc jednak pod uwagę, że według zapowiedzi, większość, jak nie wszystkie, procesory 8700k będą osiągać 5,0 - 5,1 GHz to takie "selekty" są zwykłym naciąganiem naiwnych.
Jeśli chodzi o problemy z dostępnością, to nikt poza Intelem nie zna ich przyczyny. W branży słychać jednak pogłoski, że w magazynach zalega sporo procesorów Kaby Lake oraz dedykowanych im chipsetów, które przecież najpierw trzeba sprzedać, zanim sklepy zaleją Coffee Lake.

Pokaż / Dodaj komentarze do: Tragiczna dostępność Coffee Lake. Sklepy sprzedają selekty za 800 funtów

 0