Trzy mikroreaktory ratują energię USA. Zasilą przyszłość centrów danych


Trzy mikroreaktory ratują energię USA. Zasilą przyszłość centrów danych

Administracja USA poinformowała, że trzeci eksperymentalny reaktor jądrowy wspierany przez Departament Energii (DOE) osiągnął krytyczność, czyli stan podtrzymywanej reakcji łańcuchowej. Unity, mikroreaktor firmy Deployable Energy z Houston, dołączył do reaktorów Antares (Torrance) i Valar Atomics (El Segundo), które ten sam próg przekroczyły w czerwcu.

Wszystkie trzy są znacznie mniejsze od klasycznych elektrowni jądrowych i mają testować nowe konstrukcje oraz paliwa, tańsze i szybsze w budowie niż obecne duże bloki, odpowiadające dziś za około jedną piątą produkcji prądu w USA.

Oznacza to, że proces uruchamiania nowej generacji reaktorów przebiega szybciej niż wskazywałyby dotychczasowe, wieloletnie doświadczenia branży jądrowej. W porównaniu z tradycyjnymi elektrowniami, których budowa trwa dekady, mikroreaktory przechodzą kolejne etapy w ciągu kilku lat, choć eksperci podkreślają, że osiągnięcie krytyczności to dopiero początek długiej drogi do komercyjnej eksploatacji.

Małe reaktory jądrowe zamiast wielkich elektrowni

Rosnące zapotrzebowanie na energię ze strony centrów danych obsługujących sztuczną inteligencję sprawia, że firmy technologiczne szukają dedykowanych źródeł zasilania, a mikroreaktory są jedną z rozważanych opcji. W praktyce oznacza to, że firmy planujące budowę dużych centrów danych mogą w najbliższych latach zyskać nową kategorię dostawców energii, niezależną od tradycyjnej sieci.

Proces uruchamiania nowej generacji reaktorów przebiega szybciej niż wskazywałyby dotychczasowe, wieloletnie doświadczenia branży jądrowej

Na razie żaden z trzech opisywanych reaktorów nie działa komercyjnie - to wciąż demonstracje techniczne, a licencje komercyjne musi wydać Nuclear Regulatory Commission, co może potrwać od kilku miesięcy do roku po zakończeniu testów. Kluczowe będą kwestie finansowania (projekty kosztują miliardy dolarów, a program pilotażowy DOE nie zapewnia funduszy na budowę) oraz dostępność paliwa HALEU, którego w USA brakuje. Warto też obserwować, czy firmy z programu pilotażowego ogłoszą konkretne umowy z operatorami centrów danych, co eksperci DOE zapowiadają, że „ stanie się w najbliższej przyszłości”.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Trzy mikroreaktory ratują energię USA. Zasilą przyszłość centrów danych
 0