Rok 2026 może okazać się przełomowy dla gier z obsługą path tracingu. Coraz więcej dużych produkcji będzie bowiem korzystać z pełnego ray tracingu, czyli najbardziej zaawansowanej obecnie metody symulowania oświetlenia.
NVIDIA pochwaliła się, że technologia ta trafiła już do Resident Evil Requiem, a wkrótce zawita do m.in. 007 First Light oraz Control Resonant. Kluczową rolę odegrają tu inne rozwiązania od Zielonych, w tym najnowsza wersja technologii skalowania obrazu - DLSS 4.5 z Dynamic Multi Frame Generation.
NVIDIA pochwaliła się, że technologia ta trafi m.in. do 007 First Light oraz Control Resonant.
Resident Evil Requiem podnosi poprzeczkę
Jednym z pierwszych głośnych tytułów wykorzystujących path tracing jest Resident Evil Requiem od Capcom. Produkcja na PC oferuje niezwykle realistyczne oświetlenie, cienie i odbicia, które znacząco wpływają na klimat gry. Spacer po deszczowych ulicach Raccoon City czy eksploracja opuszczonych szpitalnych korytarzy nabierają zupełnie nowego charakteru dzięki globalnemu oświetleniu obliczanemu w czasie rzeczywistym. Za utrzymanie wysokiej płynności odpowiada DLSS 4 wraz z techniką Multi Frame Generation, szczególnie na kartach graficznych z serii GeForce RTX 50.
Porównanie jakości grafiki z wyłączonym, włączonym ray tracingiem (RT) i włączonym path tracingiem (PT)
Uwaga: Kliknięcie w grafikę spowoduje otwarcie pełnowymiarowej wersji.
Resident Evil Requiem
007 First Light z filmową oprawą
Kolejną produkcją wykorzystującą najnowsze technologie renderowania będzie 007 First Light tworzone przez IO Interactive, czyli studio znane dotychczas głównie z serii Hitman. Gra ma zadebiutować 27 maja 2026 roku na PC i konsolach. Wersja komputerowa otrzyma tryb path tracingu już w dniu premiery. Technologia ma poprawić dokładność cieni, realistyczność odbić oraz ogólną jakość oświetlenia scen, co ma jeszcze bardziej podkreślić filmowy charakter przygody z agentem 007.
Control Resonant kontynuuje tradycję Remedy
Na liście produkcji z path tracingiem znalazł się również Control Resonant od Remedy Entertainment. Wybór ten nie powinien nikogo dziwić, ponieważ studio od lat eksperymentuje z nowoczesnymi technologiami graficznymi. Już pierwsza część Control była jednym z najgłośniejszych pokazów możliwości ray tracingu, a później Alan Wake II wprowadził pełny path tracing. Kontynuacja tej strategii w nowej odsłonie serii zapowiada się więc naturalnie.
DLSS 4.5 kluczem do wydajności
Tak zaawansowana grafika wymaga ogromnej mocy obliczeniowej. Dlatego producenci gier coraz częściej polegają na technologiach rekonstrukcji obrazu, takich jak DLSS 4.5. Dynamic Multi Frame Generation pozwala generować dodatkowe klatki, zwiększając płynność animacji bez dużego spadku jakości obrazu.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!



Pokaż / Dodaj komentarze do:
Trzy wielkie gry 2026 roku dostaną path tracing. To będzie rewolucja wizualna