Pracownicy TSMC coraz głośniej protestują. Wszystko przez Samsunga


Pracownicy TSMC coraz głośniej protestują. Wszystko przez Samsunga

Napięcia wokół premii i wynagrodzeń w Samsungu zaczynają wywoływać efekt domina w całej azjatyckiej branży technologicznej. Tym razem uwaga skupiona jest na TSMC, którego pracownicy coraz głośniej komentują plotki dotyczące możliwych cięć bonusów oraz zaczynają otwarcie mówić o protestach podobnych do tych organizowanych przez związki zawodowe Samsunga.

Według doniesień część pracowników TSMC zaczęła publikować krytyczne komentarze w mediach społecznościowych oraz na lokalnych grupach dyskusyjnych. Głównym tematem są obawy związane z ograniczaniem dodatków i premii, mimo że gigant technologiczny notuje rekordowe wyniki finansowe dzięki boomowi na sztuczną inteligencję.

TSMC może grozić strajk

TSMC pozostaje dziś jednym z najważniejszych producentów układów scalonych na świecie. To właśnie w fabrykach tajwańskiego przedsiębiorstwa powstają procesory i akceleratory AI wykorzystywane przez firmy NVIDIĘ, AMD czy Apple. W praktyce od stabilności TSMC zależy dziś ogromna część rynku i nie ulega wątpliwości, iż większość branży polega właśnie na tym dostawcy.

Nie można wykluczyć, że pracownicy TSMC zaczną protestować z powodu ograniczeń dodatków oraz premii. Wzorem dla nich mają być związki zawodowe Samsunga.

W pierwszym kwartale 2026 roku zysk firmy wzrósł aż o 58% rok do roku, osiągając rekordowy poziom. Jednocześnie TSMC prowadzi ogromne inwestycje związane z budową nowych fabryk oraz rozwojem technologii 2 nm i 1,4 nm.

Według przecieków właśnie gigantyczne wydatki inwestycyjne mogą być jednym z powodów rozważanego ograniczania części kosztów związanych z pracownikami. Firma prowadzi obecnie budowę dwunastu nowych zakładów produkcyjnych, które pozostają w różnych etapach realizacji.

To jednak nie uspokaja nastrojów wewnątrz przedsiębiorstwa. W sieci pojawia się coraz więcej komentarzy sugerujących, iż pracownicy zaczynają inspirować się działaniami związków zawodowych Samsunga, które w ostatnich miesiącach wielokrotnie organizowały protesty przeciwko polityce firmy.

Sukces tylko z pozoru?

TSMC było postrzegane na Tajwanie niemal jako symbol narodowego sukcesu technologicznego. W porównaniu z Samsungiem tajwański gigant rzadziej trafiał do mediów w kontekście konfliktów pracowniczych czy napięć dotyczących wynagrodzeń.

Konsekwencje poważniejsze niż w przypadku Samsunga

Eksperci zwracają uwagę, że potencjalne protesty w TSMC mogłyby mieć dużo większe znaczenie dla rynku technologicznego niż podobne problemy w innych firmach. Produkcja układów AI oraz procesorów dla największych marek jest dziś bardzo mocno uzależniona od możliwości tajwańskiego producenta. Każde zakłócenie produkcji w TSMC mogłoby wpłynąć na dostępność kart graficznych, serwerów AI oraz nowoczesnych procesorów dla komputerów i smartfonów.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Pracownicy TSMC coraz głośniej protestują. Wszystko przez Samsunga
 0