Fani serii Far Cry właśnie otrzymali dwie zupełnie różne wiadomości. Jedna z najbardziej tajemniczych produkcji Ubisoftu trafiła do kosza, ale jednocześnie ruszyły prace nad nowym projektem, który według przecieków ma być jedną z najbardziej ambitnych odsłon marki. Wygląda na to, że francuski wydawca całkowicie zmienia strategię wobec jednej ze swoich najważniejszych serii.
Nowe informacje ujawnił Tom Henderson, jeden z najbardziej wiarygodnych informatorów branży gier. Z jego ustaleń wynika, że Ubisoft podjął ważne decyzje dotyczące przyszłości Far Cry, a część z nich zapadła zaledwie kilka tygodni temu.
Far Cry Maverick nie powstanie
Anulowany projekt nosił nazwę kodową Maverick i od dłuższego czasu pojawiał się w licznych przeciekach dotyczących Ubisoftu. Pierwsze informacje na jego temat Henderson opublikował już w październiku 2023 roku.
Nie miała to być klasyczna odsłona Far Cry. Ubisoft planował stworzyć sieciową strzelankę typu extraction shooter, wykorzystującą elementy survivalu. Akcja miała rozgrywać się na skutej lodem Alasce, gdzie gracze walczyliby nie tylko z innymi uczestnikami rozgrywki.
Równie niebezpieczna miała być sama natura. Zamiecie śnieżne, ekstremalne temperatury oraz dzikie zwierzęta stanowiły integralną część rozgrywki. Przetrwanie miało zależeć od umiejętnego zarządzania zasobami oraz podejmowania ryzyka podczas kolejnych wypraw.
Pomysł znacząco odbiegał od tego, z czym kojarzona jest seria Far Cry. Ubisoft najwyraźniej uznał jednak, że projekt nie spełni oczekiwań lub nie wpisuje się w nową strategię firmy. Henderson twierdzi, że Maverick został oficjalnie anulowany.
Ubisoft stawia na jakość zamiast eksperymentów
Według informacji pochodzących ze źródeł zbliżonych do firmy decyzja ma być efektem nowego podejścia Ubisoftu do tworzenia gier. Wydawca chce skoncentrować się na projektach o największym potencjale i ograniczyć liczbę produkcji, które nie gwarantują odpowiednio wysokiej jakości.
To kolejny sygnał świadczący o zmianach zachodzących we francuskiej firmie. Ubisoft od dłuższego czasu przechodzi restrukturyzację, ogranicza część projektów i znacznie ostrożniej podchodzi do uruchamiania nowych przedsięwzięć.
Kodlak ma być nowym otwarciem dla Far Cry
Równocześnie Henderson ujawnił, że Ubisoft rozpoczął produkcję zupełnie nowej gry o nazwie kodowej Kodlak. Projekt jeszcze na początku lipca znajdował się w fazie koncepcyjnej, ale teraz oficjalnie przeszedł do właściwego etapu produkcji. Szczegóły pozostają tajemnicą, jednak źródła informatora opisują go jako „naprawdę ambitny”.
Nie wiadomo jeszcze, gdzie rozegra się akcja ani jakie rozwiązania zaoferuje rozgrywka. Można jednak przypuszczać, że Ubisoft chce przygotować znacznie większy projekt niż klasyczne rozszerzenie dotychczasowej formuły.
Ponieważ produkcja dopiero ruszyła, premiera nastąpi najprawdopodobniej dopiero za kilka lat.
Blackbird coraz bliżej premiery
Znacznie bardziej zaawansowany jest drugi projekt związany z marką Far Cry. Chodzi o główną odsłonę serii rozwijaną pod nazwą kodową Blackbird. Gra miała wcześniej przechodzić przez trudny okres produkcji i kilka zmian kierunku rozwoju. Według najnowszych informacji problemy zostały rozwiązane, a prace przebiegają już zgodnie z harmonogramem.
Henderson ujawnia również ciekawą wypowiedź Charliego Guillemota, prezesa Vantage Studios oraz syna Yvesa Guillemota, wieloletniego szefa Ubisoftu. Podczas wewnętrznych rozmów Blackbird miał zostać określony jako wyjątkowo imponujący projekt oraz „Akt Pierwszy”.
Takie określenie sugeruje, że Ubisoft planuje potraktować nową odsłonę jako początek większego planu rozwoju marki. Jeżeli gra odniesie sukces, firma może budować kolejne produkcje na tych samych fundamentach.
Multiplayer pozostanie częścią serii
Z przecieków wynika również, że Blackbird zaoferuje tryb wieloosobowy. Wszystko wskazuje jednak na to, że Ubisoft nie zamierza tworzyć kolejnej gry-usługi.
Najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem pozostaje klasyczny tryb współpracy, obecny już w poprzednich odsłonach Far Cry. Dzięki temu gracze będą mogli przechodzić kampanię razem, bez całkowitej zmiany charakteru serii.
Far Cry trafi także na ekrany
Marka rozwija się nie tylko w świecie gier. Ubisoft przygotowuje również serial oparty na Far Cry.
Za produkcję odpowiada Noah Hawley, twórca cenionego serialu „Fargo”. W projekt zaangażowany jest również Rob McElhenney, znany z „It's Always Sunny in Philadelphia”, „Mythic Quest” oraz „Welcome to Wrexham”.
Na razie nie ujawniono szczegółów fabuły ani daty premiery serialu, ale wybór twórców pokazuje, że Ubisoft zamierza rozwijać Far Cry także poza branżą gier.
Po anulowaniu Mavericka przyszłość marki nie wygląda więc na zagrożoną. Wręcz przeciwnie, Ubisoft najwyraźniej chce skoncentrować wszystkie siły na projektach, które mają szansę wyznaczyć nowy kierunek rozwoju jednej z najbardziej rozpoznawalnych serii strzelanek na rynku.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Ubisoft kasuje tajemniczego Far Cry. Zamiast tego powstaje „naprawdę ambitna” gra