Problemy finansowe Ubisoftu najwyraźniej jeszcze się nie skończyły. Francuski gigant branży gier kontynuuje restrukturyzację, która obejmuje zamykanie kolejnych studiów, redukcję zatrudnienia oraz zmiany w organizacji prac nad najważniejszymi markami firmy. Według najnowszych doniesień zagrożonych może być nawet około 380 miejsc pracy.
Jak informują branżowe media, Ubisoft zdecydował o zamknięciu swoich oddziałów w Winnipeg oraz Belgradzie. Szczególnie dotkliwe skutki odczują pracownicy kanadyjskiego studia, gdzie pracę straci cały, liczący 65 osób zespół.
Jak informują branżowe media, Ubisoft zdecydował o zamknięciu swoich oddziałów w Winnipeg oraz Belgradzie.
Redukcje zatrudnienia obejmują również biuro w Barcelonie, a zwolnienia mają dotknąć także część pracowników z San Francisco. Choć tamtejszy oddział zakończył działalność deweloperską już w 2024 roku, nadal funkcjonowały w nim zespoły odpowiedzialne za marketing i wsparcie IT. Łącznie liczba zagrożonych stanowisk może sięgnąć około 380, co oznacza, że będzie to jedna z największych fal zwolnień w Ubisoftcie w ostatnich miesiącach.

Rainbow Six Siege przechodzi reorganizację
Zmiany nie ograniczają się wyłącznie do redukcji kosztów. Ubisoft przebudowuje również strukturę odpowiedzialną za rozwój jednej ze swoich najważniejszych gier sieciowych, czyli Tom Clancy's Rainbow Six Siege. Z doniesień wynika bowiem, że około 12 procent zespołu pracującego nad produkcją zostanie przeniesione do innych projektów. Jednocześnie studio w Barcelonie ma przejąć rolę głównego dewelopera odpowiedzialnego za dalszy rozwój popularnej strzelanki.
Ubisoft wciąż szuka oszczędności
Seria zwolnień, zamknięć biur i programów dobrowolnych odejść jest częścią szerszego planu naprawczego realizowanego przez Ubisoft od kilku lat. Firma zmaga się z konsekwencjami słabszej sprzedaży części swoich gier, licznych opóźnień premier oraz rosnących kosztów produkcji.
W październiku 2025 roku wydawca podjął także decyzję o wydzieleniu Vantage Studios, które powstało dzięki wsparciu finansowemu chińskiego Tencentu. Nowa struktura ma odpowiadać za rozwój najcenniejszych marek Ubisoftu, w tym Assassin's Creed, Far Cry oraz Rainbow Six.
Trudny czas dla branży
Sytuacja Ubisoftu wpisuje się w szerszy trend obserwowany w branży gier od ponad dwóch lat. Wiele dużych firm technologicznych i gamingowych ogranicza zatrudnienie, próbując dostosować koszty do zmieniających się realiów rynku. Dla Ubisoftu najbliższe miesiące mogą okazać się kluczowe i widać, że żadne studio francuskiego wydawcy nie może czuć się bezpiecznie.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Ubisoft znów zamyka studia. Setki osób może stracić pracę