Ubisoft przechodzi przez jeden z najtrudniejszych okresów w swojej historii. Według najnowszych doniesień firma planuje kolejną rundę cięć kosztów, która może dotknąć ponad 2000 deweloperów.
Jak podaje serwis Insider Gaming powołujący się na informatora Toma Hendersona, Ubisoft kilka lat temu rozpoczął program redukcji wydatków o łącznej wartości 300 milionów euro. W ramach tych działań firma zwolniła już 3632 pracowników i zamknęła studia w Sztokholmie, Leamington oraz Londynie.
Poza masowymi zwolnieniami firma anulowała kilka dużych produkcji, a jej akcje spadły do rekordowo niskich poziomów.
Teraz nadchodzi ostatnia faza tego programu. Ubisoft zobowiązał się do obniżenia kosztów o kolejne 200 milionów euro do marca 2028 roku. Proste obliczenia sugerują, że może to oznaczać utratę pracy dla około 2400 osób. Oficjalne ogłoszenie dotyczące zwolnień ma nastąpić 12 lutego 2026 roku.
Lawina zwolnień w Ubisoft nie ustaje
Szczególnie zagrożone są studia w Indiach i Montrealu, które pracowały nad niedawno anulowanym remakiem Prince of Persia: Sands of Time. Kasacja tego projektu, pomimo wielokrotnego restartowania prac, stanowi kolejny cios dla wizerunku firmy.
Sytuacja Ubisoftu wygląda obecnie dramatycznie. Poza masowymi zwolnieniami firma anulowała kilka dużych produkcji, a jej akcje spadły do rekordowo niskich poziomów. Paradoksalnie, mimo ciągłej utraty talentów, studio deklaruje chęć budowania marek wartych miliard dolarów i ponownie skupia się na grach-usługach. Droga do odbudowy pozycji francuskiego wydawcy zapowiada się niezwykle długa i wyboista.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Ubisoft zwolni ponad 2000 pracowników. Anulowanie projektów to był początek