Ukraina ma dość zależności od Muska. Polak pomoże stworzyć alternatywę dla Starlinka

Aktualności Telekomunikacja Obserwuj nas w Google

Ukraina ma dość zależności od Muska. Polak pomoże stworzyć alternatywę dla Starlinka

ICEYE i Nokia chcą pomóc Ukrainie w budowie własnego systemu łączności satelitarnej. Firmy podpisały z ukraińskim Ministerstwem Obrony list intencyjny dotyczący współpracy w sektorze kosmicznym. Wszystko to po ostatniej serii doniesień o problemach z działaniem systemu Starlink Elona Muska na terenie Ukrainy.

Wspólna deklaracja firm i ukraińskiego ministerstwa została ogłoszona podczas wizyty premiera Finlandii na Ukrainie. Nowe partnerstwo ma na celu wsparcie zdolności obronnych Ukrainy, w szczególności budowy suwerennej łączności satelitarnej. 

Europejskie, w pełni niezależne systemy satelitarne

ICEYE oraz Nokia chcą stworzyć europejskim rządom możliwość budowania suwerennych systemów łączności satelitarnej. Nie chodzi wyłącznie o dostęp do internetu, ale także o zapewnienie wojsku i służbom państwowym niezależnej komunikacji w sytuacjach kryzysowych. Z komunikatu ICEYE wynika przy tym, że nie będzie to jeden system, lecz raczej platforma technologiczna pozwalająca na tworzenie wielu takich systemów.

Podstawą rozwiązania będą satelity umieszczone na niskiej orbicie okołoziemskiej (LEO), które zapewnią szerokopasmową łączność o wysokiej przepustowości. Systemy znajdą zastosowanie w obronności i ochronie granic, a także w pracy służb ratowniczych i w reagowaniu na katastrofy. Rozwiązanie ICEYE oraz Nokii projektowane jest z myślą o szerszym zastosowaniu przez państwa Europy, choć ogarnięta wojną Ukraina będzie pierwsza.  

Jak przekonują firmy, opracowywane systemy będą bazować na zaufanej technologii europejskiej. Państwa, które je wdrożą, staną się właścicielami satelitów, segmentu naziemnego i terminali oraz zachowają nad nimi pełną kontrolę. Dzięki temu będą mogły samodzielnie zarządzać łącznością, bez uzależnienia od decyzji zewnętrznego dostawcy.

Problemy ze Starlinkiem pokazały słabość Ukrainy

Dla Ukrainy taka niezależność ma szczególne znaczenie. W październiku pojawiły się doniesienia o problemach z działaniem internetu satelitarnego Starlink oraz wojskowego systemu Starshield, dostarczanych przez należącą do Elona Muska firmę SpaceX. Pogorszenie jakości łączności utrudniało ukraińskim siłom zbrojnym prowadzenie operacji przeciwko Rosji. Chodzi nie tylko o ataki na jej terytorium, ale także o działanie dronów przechwytujących rosyjskie maszyny na terenie Ukrainy.

Nie jest to pierwszy raz, gdy zależność od infrastruktury SpaceX budzi obawy w Kijowie. Już w pierwszym roku wojny ograniczenia w dostępie do Starlinka pokrzyżowały ukraińskie plany ofensywne przeciwko rosyjskiej flocie stacjonującej na okupowanym Krymie.

- Ukraina potrzebuje bezpiecznych i suwerennych systemów łączności satelitarnej o wysokiej przepustowości, nad którymi sama sprawuje kontrolę. Wielokrotnie udowodniliśmy, że potrafimy szybko realizować misje satelitarne na potrzeby państw, i to doświadczenie chcemy wykorzystać, aby pomóc w budowie takich zdolności. ICEYE z dumą wspiera Ukrainę od 2022 roku. Dziś jesteśmy równie zdecydowani, by to wsparcie kontynuować – powiedział Rafał Modrzewski, CEO i współzałożyciel ICEYE.

Własny system nie musi zastąpić Starlinka we wszystkich zastosowaniach, ale mógłby zapewnić Ukrainie alternatywne źródło łączności i ograniczyć ryzyko związane z uzależnieniem od jednego dostawcy. Mikko Hautala z Nokii wskazuje, że sieci satelitarne mogą zwiększyć odporność komunikacji, gdy tradycyjna infrastruktura naziemna zostanie zakłócona. 

Na razie podpisany dokument oznacza rozpoczęcie prac nad współpracą, a nie decyzję o budowie i uruchomieniu ukraińskiego systemu. Firmy nie podały na razie harmonogramu ani kosztów przedsięwzięcia.

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Ukraina ma dość zależności od Muska. Polak pomoże stworzyć alternatywę dla Starlinka
 0