Komisja Europejska zaostrza ton wobec Waszyngtonu po przełomowym orzeczeniu Sądu Najwyższego USA, który uznał wcześniejsze globalne cła wprowadzone przez administrację Donalda Trumpa za nieważne.
W niedzielnym oświadczeniu Bruksela podkreśliła, że Stany Zjednoczone powinny przestrzegać warunków handlowych uzgodnionych w ubiegłym roku i zapewnić pełną przejrzystość co do dalszych działań. Komisja, reprezentująca 27 państw członkowskich w sprawach handlu, ostrzegła przed destabilizującym wpływem nieprzewidywalnych decyzji taryfowych. W ocenie Brukseli nagłe zmiany stawek celnych zakłócają rynki i podważają zaufanie przedsiębiorców po obu stronach Atlantyku.
Wyrok i szybka reakcja Białego Domu
Piątkowe orzeczenie amerykańskiego Sądu Najwyższego uchyliło kilka wysokich ceł nałożonych wcześniej przez administrację Trumpa. W odpowiedzi prezydent ogłosił tymczasowe, ogólne cła w wysokości 10 procent, a następnie podniósł je do 15 procent. Decyzja ta wywołała konsternację wśród partnerów handlowych USA, w tym w Unii Europejskiej.
W ubiegłym roku większość towarów z UE została objęta 15-procentową stawką celną w ramach porozumienia transatlantyckiego. Część produktów podlegała odrębnym taryfom sektorowym, w tym na stal. Zerowe stawki obowiązywały w wybranych segmentach, takich jak części samolotów czy niektóre komponenty stalowe.
Rozmowy na najwyższym szczeblu
Komisarz UE ds. handlu Maros Sefcovic odbył w sobotę rozmowy z przedstawicielem USA ds. handlu Jamiesonem Greerem oraz sekretarzem handlu Howardem Lutnickiem. W komunikacie Komisji podkreślono, że obecna sytuacja nie sprzyja realizacji sprawiedliwego i zrównoważonego handlu transatlantyckiego zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami.
Sformułowanie „umowa to umowa” wybrzmiało jako wyraźny sygnał, że Bruksela nie zamierza akceptować jednostronnych zmian. Ton komunikatu był bardziej stanowczy niż pierwsza reakcja z piątku, co wskazuje na gotowość do twardszej obrony interesów wspólnoty.
Napięcia w handlu
Relacje handlowe między UE a USA należą do największych na świecie pod względem wartości wymiany towarów i usług. Każda zmiana stawek celnych odbija się na globalnych łańcuchach dostaw, szczególnie w sektorach przemysłowych i technologicznych. Branże związane z produkcją stali, lotnictwem czy komponentami przemysłowymi już analizują potencjalne skutki nowych decyzji.
W Brukseli rośnie przekonanie, że stabilność regulacyjna jest warunkiem utrzymania inwestycji oraz planowania długoterminowych projektów. Kolejne dni przyniosą odpowiedź na pytanie, czy Waszyngton zdecyduje się powrócić do uzgodnionych zasad, czy też konflikt taryfowy ponownie wejdzie w fazę eskalacji.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
„Umowa to umowa”. Komisja Europejska ostro odpowiada rządowi Trumpa