Unia zajrzała graczom do portfeli. Minecraft i Valorant pod lupą


Unia zajrzała graczom do portfeli. Minecraft i Valorant pod lupą

Unijny organ ochrony konsumentów CPC Network rozpoczął skoordynowane działania wobec dziewięciu firm związanych z rynkiem gier wideo. Celem jest sprawdzenie, czy sposób sprzedaży wirtualnych walut oraz przedmiotów dostępnych w grach jest zgodny z prawem konsumenckim UE i czy gracze otrzymują wystarczająco jasne informacje dotyczące wydawanych pieniędzy.

Działania są następstwem opublikowanych przez Komisję Europejską zasad dotyczących wirtualnych walut w grach. UE chce, aby gracze mogli łatwo sprawdzić rzeczywistą cenę kupowanych walut i przedmiotów, wyrażoną w normalnej walucie. Firmy powinny również unikać systemów wykorzystujących kilka różnych walut lub skomplikowane przeliczenia, które utrudniają ocenę faktycznego kosztu zakupu.

Zakupy w grach na celowniku UE

Kontroli podlegać będzie także model zakupów w grach. Gracze nie powinni być zmuszani do kupowania większej liczby jednostek waluty niż faktycznie potrzebują, żeby móc korzystać z gry lub rozwijać swoją postać. Przed dokonaniem zakupu użytkownik powinien otrzymać jasne informacje, a regulaminy muszą być napisane w sposób zrozumiały i uczciwy.

Unia Europejska wzięła na celownik niektóre firmy związane z grami, by sprawdzić czy ich gry spełniają unijne zasady. Chodzi o wirtualne waluty oraz mikrotransakcje.

Unia zwraca również uwagę na prawo do odstąpienia od umowy w ciągu 14 dni, także w odniesieniu do niewykorzystanej waluty. Szczególna ochrona ma dotyczyć dzieci i innych podatnych grup użytkowników, dlatego przedsiębiorstwa powinny zapewnić odpowiednie mechanizmy zabezpieczające.

Jakie gry zostały wzięte na celownik

Kontrole obejmują Hunt: Showdown 1896, Forge of Empires, Candy Crush Saga, Minecraft, Mech Arena, Gardenscapes, Valorant, Clash of Clans oraz For Honor. Postępowania dotyczą odpowiednio firm Crytek, InnoGames, King.com, Mojang, Plarium, PLR Worldwide Sales, Riot Games, Supercell oraz Ubisoft.

Osobne działania prowadzone są wobec Activision Blizzard UK w związku z Diablo Immortal i Call of Duty Mobile. W tym przypadku zakres kontroli jest szerszy i obejmuje między innymi sprzedaż walut wirtualnych, sposób gromadzenia danych osobowych, potencjalnie uzależniające mechanizmy, domyślne ustawienia kontroli rodzicielskiej, marketing bezpośredni kierowany do dzieci, informacje przekazywane przed zakupem oraz zasady blokowania kont.

CPC Network rozpoczęła rozmowy z branżą gier już w 2025 roku, jednak dialog nie przyniósł według sieci wystarczających rezultatów. Po przeprowadzeniu kontroli rynku wskazano produkcje wymagające dalszej oceny, a teraz rozpoczęto formalne działania wobec konkretnych przedsiębiorstw.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Unia zajrzała graczom do portfeli. Minecraft i Valorant pod lupą
 0