USA chcą opodatkować sztuczną inteligencję. Im więcej bezrobotnych, tym wyższy podatek


USA chcą opodatkować sztuczną inteligencję. Im więcej bezrobotnych, tym wyższy podatek

Amerykańscy ustawodawcy zaproponowali podatek od tokenów AI i przychodów z produktów AI. Stawka podatku rozpocznie się od 2%, gdy bezrobocie będzie niższe niż 5%, i będzie wzrastać wraz ze wzrostem bezrobocia.    

Podczas gdy świat obserwuje, jak sztuczna inteligencja zmienia rynek pracy, a pracowników dopada coraz większa niepewność co do zatrudnienia, politycy wciąż proponują pomysły, które mają pomóc ludziom w obliczu potencjalnego masowego bezrobocia.

Tym razem w USA kongresmen Greg Casar (demokrata z Teksasu) wraz z Valerie Foushee (drugi senator z Karoliny Północnej) i Sarą Jacobs (demokratką z Kalifornii) przedstawili ustawę o opodatkowaniu AI i ochronie pracy.

Podatek zależny od bezrobocia

Projekt ustawy wprowadza pozornie nowatorski pomysł opodatkowania działalności związanej ze sztuczną inteligencją (AI), czyli podatku akcyzowego od działalności związanej ze sztuczną inteligencją (AI)/używania tokenów w ramach „modelu podstawowego”. Podstawa opodatkowania byłaby obliczana na podstawie wyższej z dwóch wartości: wartości tokenów sprzedawanych przez firmy lub przychodów generowanych przez nie ze sprzedaży produktów AI.

Stawka podatku od tokenów zależałaby od bezrobocia i rosłaby wraz ze wzrostem bezrobocia. Na przykład, jeśli bezrobocie jest poniżej 5%, podatek wynosi 2%. Jeśli jest powyżej 5%, wynosi 2% plus punkt procentowy wzrostu ponad 5% stopę bezrobocia. Oznacza to, że jeśli bezrobocie wynosi 6%, stawka podatku wynosi 3%.

„Jeśli Dolina Krzemowa ma rację co do tego, że sztuczna inteligencja zastąpi miliony miejsc pracy, potrzebujemy planu. Jeśli się mylą, proponowany podatek przyniesie niewielkie dochody. Ale jeśli mają rację, a my się nie przygotujemy, koszty poniosą amerykańscy pracownicy” – powiedziała Serena Booth, adiunkt informatyki na Uniwersytecie Browna, we wspólnym komunikacie prasowym.

Projekt ustawy nie zakłada jednak automatycznie, że to sztuczna inteligencja jest przyczyną bezrobocia. Ponadto Biuro Statystyki Pracy miałoby obowiązek analizowania danych dotyczących wpływu sztucznej inteligencji na rynek pracy. Zgodnie z ustawą opodatkowane będą nie tylko duże laboratoria AI, ale także firmy wdrażające lub modyfikujące modele bazowe automatyzacji. Oznacza to, że firma może zostać opodatkowana, jeśli wykorzysta AI do zwalniania pracowników.

Pieniądze mają wrócić na rynek pracy

Pieniądze z podatków trafiłyby do funduszu powierniczego Skarbu Państwa, a Departament Pracy musiałby również powołać Agencję Ochrony Pracy (Work Protection Administration), której zadaniem byłoby opracowanie i wdrożenie programu tworzenia miejsc pracy oraz przyznawanie grantów kwalifikującym się organizacjom. Wśród kwalifikujących się projektów ustawa wymienia opiekę nad dziećmi i edukację wczesnoszkolną, edukację publiczną, opiekę zdrowotną, badania naukowe i innowacje, sztukę publiczną, odporność na zmiany klimatu i inne.

Następnie beneficjenci dotacji wykorzystaliby zebrane pieniądze z podatków na tworzenie miejsc pracy i zatrudnianie ludzi. Według autorów projektu, dotacje miałyby być przyznawane stanom, miastom, plemionom, gminom, organizacjom non-profit, związkom zawodowym i instytucjom edukacyjnym.

 

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

USA chcą opodatkować sztuczną inteligencję. Im więcej bezrobotnych, tym wyższy podatek
 0