USA i Chiny rozmawiały o wspólnych zasadach dla AI. Nie dogadali się


USA i Chiny rozmawiały o wspólnych zasadach dla AI. Nie dogadali się

Przedstawicieli dwóch czołowych potęg w dziedzinie sztucznej inteligencji pokazali w ONZ, że wypracowanie jednolitego podejścia do regulacji branży będzie trudne, a nawet niemożliwe. Stany Zjednoczone sprzeciwiały się globalnemu ograniczaniu, a Chiny wręcz przeciwnie 0 apelowały o wprowadzenie ograniczeń, sugerując, że ich przeciwnicy kierują się chęcią utrzymania amerykańskiej przewagi i ustanowienia monopolu.

Jak pisze Politico, podczas spotkania Rady Bezpieczeństwa w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ 23 września 2026 r. przedstawiciele Stanów Zjednoczonych i Chin przedstawili swoje stanowiska w sprawie międzynarodowego bezpieczeństwa sztucznej inteligencji i globalnych regulacji branży, które okazały się całkowicie sprzeczne.

Michael Kratsios, dyrektor Biura Polityki Naukowej i Technologicznej Białego Domu, stanowczo sprzeciwił się globalnemu zarządzaniu rozwojem sztucznej inteligencji.

USA nie chcą globalnego zarządzania AI

Z kolei ambasador Chin przy ONZ Fu Cong wezwał do ścisłej współpracy w zakresie bezpieczeństwa i wprowadzenia ograniczeń. Fu Cong stwierdził również, że kontrstrategia byłaby „próbą niektórych mocarstw utrzymania przewagi technologicznej” poprzez monopol i hegemonię cyfrową.

Wśród „głównych potęg” prawdopodobnie znajdują się Stany Zjednoczone. Dzień wcześniej prezydent Donald Trump oświadczył w ONZ, że Stany Zjednoczone „znacznie wyprzedzają obecnie Chiny i wszystkich innych” w dziedzinie sztucznej inteligencji i zamierzają utrzymać tę przewagę.

W kwestii regulacji Donald Trump podzielał poglądy Kratsiosa, odrzucając „jakąkolwiek próbę stworzenia globalnego systemu kontroli” nad sztuczną inteligencją. Kratsios podkreślił, że kraje powinny „zachować suwerenność narodową” w zarządzaniu sztuczną inteligencją, zamiast „przerzucać odpowiedzialność na organizacje międzynarodowe”. Niektórzy zwolennicy przyspieszenia rozwoju sztucznej inteligencji w USA twierdzą, że groźba przegranej USA w wyścigu o przywództwo w tej dziedzinie z Chinami stanowi zagrożenie egzystencjalne, które może podważyć status Ameryki jako supermocarstwa.

Chiny chcą wspólnych zasad dla AI

Fu Cong zaapelował o ujednoliconą strategię rozwoju sztucznej inteligencji: „Społeczność międzynarodowa musi ściślej ze sobą współpracować, przywiązywać równą wagę do rozwoju i bezpieczeństwa oraz kierować rozwój sztucznej inteligencji w stronę pozytywnych, korzystnych i zorientowanych na człowieka rezultatów”.

Stwierdził, że konieczne jest „jak najszybsze utworzenie opartego na konsensusie globalnego systemu zarządzania w celu ustanowienia mechanizmów instytucjonalnych, które zapewnią międzynarodowy pokój i bezpieczeństwo”. Przedstawiciel Chin wyjaśnił, że konieczne jest ustanowienie norm technicznych, a także ciągłe udoskonalanie ram prawnych i środków reagowania kryzysowego .

Sekretarz Generalny ONZ Antonio Guterres stanął po stronie Pekinu i ostrzegł, że szybki rozwój sztucznej inteligencji niesie ze sobą zagrożenia, których nie można ignorować.

ONZ powołała w 2023 roku 39-osobowy organ doradczy, którego zadaniem będzie zajęcie się kwestiami międzynarodowego zarządzania sztuczną inteligencją. We wrześniu 2024 roku jego członkowie opublikowali raport rekomendujący siedem środków mających na celu wyeliminowanie zagrożeń związanych ze sztuczną inteligencją i luk w zarządzaniu.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

USA i Chiny rozmawiały o wspólnych zasadach dla AI. Nie dogadali się
 0