Ostatnio pojawiły się niepokojące doniesienia o czerwonej linii śmierci, która w przypadku Steam Machine mogła objawiać się problemami m.in. z układem graficznym. Valve pracuje nad nową wersją BIOS, która powinna sobie poradzić z tym problemem.
Aktualizacja BIOS Steam Machine ma rozwiązać problem przedwczesnego wyświetlania czerwonej linii ostrzegającej o wysokiej temperaturze podzespołów. Zmiana powinna ograniczyć liczbę fałszywych alarmów pojawiających się podczas grania.
Czerwona linia śmierci przypomina czasy Xboxa 360
Sprawa wyszła na jaw po zgłoszeniach użytkowników, którzy zauważyli zapalający się czerwony pasek LED podczas uruchamiania wymagających gier. W jednym przypadku temperatura procesora oscylowała na poziomie około 81 stopni Celsjusza, a układu graficznego na poziomie 75 stopni. Nie są to wartości, które powinny martwić jeżeli jest odpalona gra.
Steam Machine otrzyma aktualizację BIOS, która ma wyeliminować problem z przedwczesnym pojawianiem się czerwonej linii ostrzegającej o przegrzewaniu się procesora lub układu graficznego.
Update Regarding Red Light During Gameplay
by u/Pure-Outcome-5977 in steammachine
W ocenie działu wsparcia technicznego Valve problem nie wynika z niewłaściwego działania chłodzenia ani z rzeczywistego przegrzewania urządzenia. Inżynierowie firmy potwierdzili, iż obecna wersja BIOS aktywuje czerwony wskaźnik zbyt wcześnie, mimo że temperatury pozostają w normie.
Obecna granica i zmiany
Obecnie ostrzeżenie pojawia się przy temperaturze około 95 stopni dla procesora oraz 90 stopni dla układu graficznego. Nowy BIOS podniesie oba limity do 100 stopni Celsjusza. Taki sam próg będzie obowiązywał zarówno dla procesora, jak i karty graficznej.
Valve wyjaśnia, że rzeczywiste ograniczanie wydajności rozpoczyna się dopiero po osiągnięciu temperatury 100 stopni. Jeżeli temperatura nadal będzie rosła, urządzenie automatycznie wyłączy się, by zabezpieczyć podzespoły przed uszkodzeniem. Oznacza to, iż obecny czerwony wskaźnik przeważnie pojawia się za wcześnie, nawet jeśli zagrożenie nie występuje.
Firma podkreśla również, że problem dotyczy wyłącznie sposobu działania sygnalizacji i nie ma związku z awariami układu graficznego ani innymi podzespołami.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Valve naprawi Steam Machine. Koniec z fałszywymi czerwonymi liniami śmierci