W Chinach mają już seksowne roboty z ciepłą skórą


W Chinach mają już seksowne roboty z ciepłą skórą

Podczas prezentacji w Chinach zaprezentowano humanoidalnego robota nowej generacji o nazwie Moya. Konstrukcja przyciągnęła uwagę branży nie tylko realistycznym wyglądem, lecz także parametrem rzadko spotykanym w maszynach tej klasy – temperaturą ciała zbliżoną do ludzkiej. Twórcy mówią o połączeniu estetyki biologicznej z zaawansowaną mechaniką, a obserwatorzy zastanawiają się nad granicami między technologią i imitacją życia.

Za projektem stoi szanghajski startup DroidUp, funkcjonujący również pod nazwą Zhuoyide. Firma buduje wizerunek pioniera bionicznych platform humanoidalnych i zapowiada komercyjne wdrożenia w ciągu kilkunastu miesięcy.

Według przedstawicieli DroidUp, Moya opiera się na specjalistycznej modułowej platformie bionicznej. Pozwala to na „dużą elastyczność konfiguracji robota, pozwalając mu prezentować różne cechy płciowe i wygląd”.

Ciało, które emituje ciepło

Najczęściej podkreślaną cechą Moyi jest zdolność utrzymywania temperatury skóry w przedziale od 32 do 36 stopni Celsjusza. W połączeniu z miękką powłoką dotykową daje to wrażenie kontaktu z żywą osobą. Inżynierowie opracowali wewnętrzną strukturę obejmującą elementy przypominające żebra, warstwy imitujące mięśnie oraz tkankę podskórną.

Demonstracyjne egzemplarze otrzymały wizerunek młodej kobiety z długimi włosami. Projekt ma charakter modułowy i dopuszcza daleko idące modyfikacje. Producent przewiduje różne warianty sylwetek oraz zestawów cech wizualnych.

Twarz, spojrzenie i rozmowa

DroidUp poświęcił szczególną uwagę głowie robota. Systemy napędów i elastycznych materiałów pozwalają generować bogatą mimikę. Na pokazach Moya uśmiechała się, marszczyła brwi, reagowała ruchem powiek i zmianą ustawienia głowy. W oczach umieszczono kamery rejestrujące otoczenie, a algorytmy analizują sytuację w czasie rzeczywistym.

Humanoid utrzymuje kontakt wzrokowy, prowadzi dialog i reaguje na gesty. W materiałach promocyjnych widać próby budowania wrażenia naturalnej obecności partnera interakcji. Firma prezentuje to jako jeden z fundamentów swojej technologii.

Chód pod lupą

Twórcy deklarują wysoki poziom odwzorowania ludzkiego sposobu poruszania się. Podczas premierowych demonstracji pojawiły się jednak głosy, że ruchy pozostają dalekie od pełnej swobody. Część komentatorów porównywała kroki robota do osoby stawiającej pierwsze próby w butach na obcasie. Dyskusja o jakości lokomocji nie przesłoniła innych elementów występu. Publiczność zwracała uwagę głównie na twarz, mikroekspresje i zachowanie w bliskim kontakcie z człowiekiem.

Zastosowania zamiast fantazji

Wygląd Moyi uruchomił spekulacje na temat potencjalnych scenariuszy użycia. Producent akcentuje obszary edukacji i opieki zdrowotnej. W komunikatach firmy brakuje odniesień do sfery intymnej, choć wizerunek robota bywa interpretowany w różny sposób przez internautów i media. DroidUp kieruje ofertę przede wszystkim do instytucji. Sprzedaż ma ruszyć w drugiej połowie 2026 roku. Cena startowa została ustalona na poziomie 173 tysięcy dolarów.

Według twórców robot Moya nie jest jeszcze przeznaczony do użytku intymnego.

Platforma wielu tożsamości

Architektura bioniczna opracowana przez startup pozwala zmieniać cechy płciowe i ogólną prezencję maszyny. Aktualna odsłona stanowi demonstrację możliwości. W kolejnych konfiguracjach Moya może przyjmować odmienne rysy twarzy, budowę ciała oraz styl. Strategia personalizacji wpisuje się w rosnące zainteresowanie robotami, które mają funkcjonować w bezpośredniej bliskości ludzi. Rynek takich konstrukcji dopiero się kształtuje, a producenci testują reakcje odbiorców.

Pokaz wywołał mieszane emocje. Część widzów zachwycała się realizmem, inni mówili o poczuciu niepokoju. Niektórzy porównywali Moyę do ducha, inni do humanoidalnych androidów z popularnego serialu Westworld. W komentarzach często pojawiał się motyw tzw. doliny niesamowitości, opisujący dyskomfort towarzyszący spotkaniu z obiektem bardzo podobnym do człowieka, lecz nadal sztucznym.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

W Chinach mają już seksowne roboty z ciepłą skórą
 0