W roli Ciri pojawi się Polka? Showrunnerka Wiedźmina ucieka przed hejtem.

W roli Ciri pojawi się Polka? Showrunnerka Wiedźmina ucieka przed hejtem.

Wiedźmin - jest to jeden z najlepszych polskich towarów eksportowych. Książki Andrzeja Sapkowskiego cieszą się ogromnym uznaniem na całym świecie, a jeszcze większy rozgłos zyskała seria gier produkcji CD Projekt RED, wśród których bryluje uwielbiana wśród graczy trzecia odsłona cyklu. Nic dziwnego zatem, że od momentu ogłoszenia przez Netflixa informacji, że powstanie serial opowiadający losy Geralta, produkcja ta stała się jedną z najbardziej wyczekiwanych i to nie tylko na platformie streamingowej. Fani gier i książek o Wiedźminie uważnie śledzą wszelkie komunikaty i plotki, żywo reagując na wszelkie nowe informacje. Zwłaszcza takie, które kłócą się wizerunkiem przedstawionym w książkach oraz trzech częściach gry. W tym przypadku chodzi oczywiście o głośny w mediach wybór aktorki, mającej wcielić się w postać Ciri.

Z najnowszych informacji wynika, że do roli Ciri przymierzana była 17-letnia Polka rasy białej.

Prawdziwą burzę wywołało znalezienie ogłoszenia Netflixa o naborze do roli Ciri, w którym poszukiwana jest dziewczyna w wieku 15-16 lat o wyglądzie 13-14-latki, która jest przedstawicielką jednej z mniejszości etnicznych, co oznacza, że nie może być biała. Fani wylali pod adresem producentów serialu prawdziwy potok hejtu, gdzie przejawiały się również rasistowskie wpisy. Kilka osób próbowało uderzyć w racjonalny ton, sugerując, że młoda aktorka, spełniająca wymogi ogłoszenia, może nie dźwignąć późniejszych negatywnych reakcji społeczności, co może się skończyć nawet tragedią. Historia widziała już takie przypadki. Powstała nawet petycja na platformie change.org, której twórcy domagająca się białej Ciri - została ona podpisana już przez ponad 35 tysięcy użytkowników. Producenci serialu nie odnieśli się jednak w żaden sposób do owego ogłoszenia, nie potwierdzając ani nie negując jego autentyczności.

Dziś jednak pojawiły się nowe fakty, sugerujące, że albo ogłoszenie było jednak fałszywe, albo producenci nie będą się wcale sztywno trzymać wytycznych. Inną możliwością jest testowanie reakcji społeczności na kontrowersyjne posunięcia. Do roli Cirilli przymierzana bowiem była 17-letnia Polka rasy białej, niestety nie znamy jej tożsamości. Nieco mniej gwałtowną reakcją cieszył się wybór Henry'ego Cavilla na odtwórcę tytułowego Wiedźmina, choć opinie są wciąż mocno podzielone. Fani Wiedźmina pokazali, że potrafią jednak uprzykrzyć życie. Fala hejtu, która pojawiła się przy okazji kontrowersji z aktorką poszukiwaną do roli "Jaskółki" sprawiła, że aktywna na Twitterze showrunnerka serialu i główne źródło informacji o produkcji, Lauren S. Hissrich wycofała się z kontaktów ze społecznością, oficjalnie by mieć więcej czasu na pisanie.

Komentarze do: W roli Ciri pojawi się Polka? Showrunnerka Wiedźmina ucieka przed hejtem.