Odkryto wady GPU w karcie graficznej PowerColor RX 9070 XT

Odkryto wady GPU w karcie graficznej PowerColor RX 9070 XT

Serwis Igor’s Lab otrzymał od jednego ze swoich czytelników wadliwą kartę PowerColor RX 9070 XT Hellhound. Choć egzemplarz przeszedł kontrolę jakości, okazało się, że ma poważny defekt – uszkodzony rdzeń RDNA 4, który powodował niebezpieczne temperatury pracy. Nawet ponowne nałożenie pasty termoprzewodzącej nie rozwiązało problemu, co skłoniło ekspertów do głębszej analizy.

Według Igor’s Lab przyczyną problemów była „występująca erozja” (pitting), która mogła powstać podczas procesu szlifowania tylnej powierzchni krzemowego rdzenia (backgrinding). Ta technika pozwala na zmniejszenie grubości układu scalonego do wymaganych parametrów, ale jeśli jest wykonana nieprawidłowo, może prowadzić do poważnych defektów.

W przypadku feralnej karty, nierówności na powierzchni krzemu były praktycznie niewidoczne gołym okiem, ale powodowały drastyczne różnice w temperaturach.

W przypadku feralnej karty, nierówności na powierzchni krzemu były praktycznie niewidoczne gołym okiem, ale powodowały drastyczne różnice w temperaturach. Igor’s Lab zarejestrowało ogromną różnicę 46°C między średnią temperaturą GPU a tzw. hotspotem – gdzie temperatura wyniosła 113°C, przekraczając dopuszczalny limit 110°C dla układów RDNA, co skutkowało dławieniem.

PowerColor RX 9070 XT Hellhound

Normy przemysłowe a rzeczywistość

Dokładniejsze oględziny pod mikroskopem ujawniły ponad 1934 mikroubytki na powierzchni rdzenia, co stanowiło ponad 1% całkowitej powierzchni chipu. Zdaniem Igor’s Lab jest to znacznie powyżej dopuszczalnych norm dla nowoczesnych układów scalonych o wysokiej mocy, takich jak Navi 48 w modelu RX 9070 XT.

PowerColor RX 9070 XT Hellhound

Serwis posłużył się standardowymi wytycznymi branżowymi, ponieważ AMD nie ujawniło oficjalnych specyfikacji dla RDNA 4. Ogólnie przyjmuje się, że defekty o głębokości ≤ 5-10 µm i średnicy ≤ 50-100 µm są akceptowalne, jeśli nie znajdują się w newralgicznych obszarach. Co więcej, bardziej wrażliwe strefy, takie jak cienkie układy scalone, mogą być problematyczne już przy defektach o głębokości 2-3 µm. Tymczasem na wadliwej karcie największy wykryty defekt miał 12,59 µm głębokości i 212,36 µm średnicy, co znacznie wykracza poza dopuszczalne normy.

Nie wiadomo, czy to pojedynczy przypadek, czy wada produkcyjna całej serii. PowerColor ponosi tu największą odpowiedzialność za niewystarczającą kontrolę jakości, ale możliwe, że problem przeoczyło również TSMC, producent wafli krzemowych, który stosuje automatyczne systemy inspekcji oparte na sztucznej inteligencji. Jeśli algorytmy nie były odpowiednio wytrenowane, mogły nie wykryć takich defektów.

PowerColor RX 9070 XT Hellhound

AMD: "Odosobniony  przypadek"

AMD oficjalnie skomentowało sprawę, twierdząc, że wada to odosobniony przypadek. Nie ma na razie dowodów na to, że inne egzemplarze RX 9070 XT Hellhound cierpią na podobne problemy, ale będziemy monitorować sytuację i informować Was na bieżąco. Dla posiadacza wadliwej karty oznacza to konieczność zgłoszenia reklamacji w nadziei na wymianę sprzętu. Nie da się bowiem ukryć, że w  obliczu rosnących cen GPU i problemów z dostępnością, każda usterka może być niezwykle problematyczna dla użytkowników.

Obserwuj nas w Google News

Pokaż / Dodaj komentarze do: Odkryto wady GPU w karcie graficznej PowerColor RX 9070 XT

 0
Kolejny proponowany artykuł
Kolejny proponowany artykuł
Kolejny proponowany artykuł
Kolejny proponowany artykuł