Wiadro pomyj na Ubisoft. Potrzebne głębokie zmiany


Wiadro pomyj na Ubisoft. Potrzebne głębokie zmiany

W branży gier coraz częściej pojawiają się pytania o kondycję firmy Ubisoft. Jeden z doświadczonych deweloperów studia zdecydował się anonimowo opowiedzieć o problemach, z którymi według niego mierzy się producent wielu znanych serii gier.

W rozmowie z dziennikarzem Stephen Totilo z serwisu Game File pracownik Ubisoftu przedstawił krytyczną ocenę sytuacji w firmie. Według niego przyczyną obecnego kryzysu są decyzje podejmowane na najwyższym szczeblu zarządzania. Deweloper twierdzi, że kolejne niepowodzenia projektów oraz zamykanie studiów doprowadziły do narastającej frustracji zarówno wśród graczy, jak i wśród samych pracowników firmy, którzy nie ukrywają swojej niechęci wobec firmy.

Problemy zaczynają się na szczycie

Anonimowy pracownik wskazał przede wszystkim na brak odpowiedzialności w kierownictwie firmy. Według jego relacji błędne decyzje strategiczne pozostają bez konsekwencji dla najwyższego managementu, a ciężar niepowodzeń spada na zespoły deweloperskie. W praktyce oznacza to reorganizacje zespołów, wewnętrzne konflikty oraz zwolnienia.

Deweloper opisał sytuację jako spiralę problemów, która przez lata nie została zatrzymana przez zarząd firmy. Jego zdaniem brak skutecznej reakcji na pogarszającą się sytuację doprowadził do utraty zaufania zarówno wśród pracowników, jak i społeczności graczy.

Seria głośnych rozczarowań

W ostatnich latach kilka dużych premier Ubisoftu spotkało się z chłodnym przyjęciem rynku, a jednym z najczęściej wskazywanych przykładów jest gra Star Wars Outlaws. Firma przyznała wcześniej, że pierwsze wyniki sprzedaży produkcji były niższe od oczekiwań. Informacja ta pojawiła się niedługo po premierze gry we wrześniu 2024 roku.

Problemy pojawiły się także w przypadku marki Prince of Persia: The Lost Crown. Projekt nie spełnił wewnętrznych oczekiwań sprzedażowych studia i w rezultacie część zespołu została przeniesiona do innych projektów. Firma podjęła również decyzję o anulowaniu kilku produkcji w fazie rozwoju. Na liście znalazł się między innymi remake gry Prince of Persia: The Sands of Time oraz kilka niezapowiedzianych tytułów.

Problemy także w najważniejszej serii

Nawet największa marka Ubisoftu nie uniknęła trudności. Dane firmy analitycznej Alinea Analytics wskazują na słabsze wyniki sprzedaży najnowszej odsłony serii Assassin's Creed Shadows.

Według analiz gra sprzedała się w około 4,3 miliona egzemplarzy w ciągu pierwszych siedmiu miesięcy od premiery. Wynik ten jest niższy od sprzedaży wcześniejszej części serii, czyli Assassin's Creed Mirage, która przekroczyła poziom pięciu milionów sprzedanych kopii. Dodatkowo studio zrezygnowało z planów rozszerzenia zawartości gry o drugi duży dodatek. Informację tę potwierdził zastępca dyrektora gry Simon Lemay‑Comtois w rozmowie z kanałem JorRaptor.

Rosnąca frustracja wśród graczy i pracowników

Według anonimowego dewelopera problem Ubisoftu ma charakter długofalowy. Twierdzi on, że przez ostatnią dekadę studio regularnie dostarczało premiery, które nie spełniały oczekiwań społeczności. Firma straciła zaufanie dużej części graczy. Podobne nastroje pojawiają się także wśród pracowników studia, którzy mają być zmęczeni kolejnymi reorganizacjami i decyzjami zarządu. Deweloper twierdzi, że krytyczne nastawienie wobec Ubisoftu jest widoczne również na rynku finansowym. Inwestorzy coraz częściej podważają strategię firmy oraz sposób planowania nowych projektów.

Mimo krytycznej oceny sytuacji anonimowy pracownik nie przekreśla przyszłości firmy. Według niego poprawa sytuacji jest możliwa, choć wymaga głębokich zmian w sposobie zarządzania.

„Biorąc pod uwagę skalę frustracji po obu stronach, trudno sobie wyobrazić, że Ubisoft kiedykolwiek odniesie sukces… Trudne, ale dalekie od niemożliwego”

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Wiadro pomyj na Ubisoft. Potrzebne głębokie zmiany
 0