Choć od premiery Wiedźmina 3: Dziki Gon minęło już ponad dziesięć lat, ta kultowa produkcja CD Projekt Red wciąż nie powiedziała ostatniego słowa. I bardzo dobrze, bo to jedna z najlepszych gier, jakie stworzono, a wiedźmińskiego uniwersum nigdy dość (no może poza wersją Netflixa).
Coraz więcej sygnałów wskazuje na to, że studio wypuści nowy ddodatek DLC, którego debiut planowany jest jeszcze w tym roku, najprawdopodobniej w maju. Oficjalnego potwierdzenia nadal brak, jednak coraz częściej pojawiają się przecieki, kttóre zaczynają się łączyć w całość.
Informacje z raportów i przecieków
Pierwsze poważne sygnały pojawiły się w raporcie inwestorskim CD Projektu, opublikowanym pod koniec lipca. Dokument sugerował istnienie niezapowiedzianego rozszerzenia do Wiedźmina 3, z premierą zaplanowaną na okolice maja 2026 roku, dokładnie jedenaście lat po premierze podstawowej wersji gry. Podobno prace nad dodatkiem były znane wewnętrznie już od kilku lat, lecz informacje utrzymywano w ścisłej tajemnicy.
Dwie możliwe lokacje w świecie Wiedźmina
Najciekawsze spekulacje dotyczą miejsca akcji nowego DLC. W pierwszych przeciekach pojawiała się Zerrikania, region znany z wiedźmińskiego uniwersum, położony między Górami Ognistymi a Wielką Pustynią Korath. Pustynny krajobraz z monumentalnym kanionem byłby wyraźnym odejściem od północnych, mroźnych krain znanych z podstawowej gry i wcześniejszych dodatków.
Z czasem jednak zaczęły pojawiać się głosy, że plany mogły ulec zmianie. Alternatywną lokalizacją ma być Kovir, górzyste i znacznie bardziej zurbanizowane królestwo, słynące z przemysłu szklarskiego i bogactwa. Taki wybór otwierałby zupełnie inne możliwości narracyjne i wizualne, stawiając na miasta, handel i politykę zamiast surowej egzotyki pustyni.
DLC jako pomost do Wiedźmina 4
Według najnowszych doniesień nowy dodatek nie ma być jedynie sentymentalnym powrotem do świata Geralta z Rivii. Jego rolą ma być także przygotowanie gruntu pod Wiedźmina 4. CD Projekt Red potwierdził już wcześniej, że nową protagonistką kolejnej odsłony serii będzie Ciri, a DLC do Dzikiego Gonu ma w naturalny sposób domknąć historię Geralta i jednocześnie skierować uwagę graczy na nowy rozdział sagi.
Taki zabieg pozwoliłby studiu utrzymać zainteresowanie marką w okresie oczekiwania na pełnoprawną kontynuację, a jednocześnie nadać sens fabularny zmianie głównej postaci. Jeśli te informacje się potwierdzą, dodatek może odegrać znacznie większą rolę niż typowe rozszerzenie fabularne.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Wiedźmin 3 wraca z nowym DLC. CD Projekt szykuje niespodziankę po 11 latach