Copilot od dawna jest krytykowany przez ludzi między innymi za to, iż był zbyt agresywny, chaotyczny oraz nieprzemyślany. Microsoft konsekwentnie rozwija swego asystenta o kolejne funkcje, z czego jedna z nich jest już wdrażana w systemie.
W Windows 11 zaczyna pojawiać się nowa funkcja Copilot, w ramach której po najechaniu kursorem na uruchomioną aplikację na pasku zadań pojawi się okno kierujące do Copilota. Użytkownik może zapytać sztuczną inteligencję np. jak odpowiedzieć na otwartą w Outlooku wiadomość e-mail.
Nowa funkcja Copilot trafia do Windowsa 11
Nowość została zauważona na komputerze Copilot+ z procesorem Intel Lunar Lake, ale Microsoft udostępnia ją wszystkim posiadaczom Windowsa 11, więc opcja pojawi się także na zwykłych urządzeniach z układami AMD oraz Intel. Funkcja jest wdrażana wraz z aktualizacją Windows 11 KB5072033. Domyślnie jest włączona, choć można ją później wyłączyć w ustawieniach.
Jak działa „Udostępnij Copilotowi”
Opcja pojawia się po najechaniu kursorem na ikonę dowolnej otwartej aplikacji na pasku zadań. Dotyczy to praktycznie wszystkich programów, także takich jak narzędzia VPN. Widoczna jest również przy aplikacjach z treściami chronionymi DRM, na przykład Netflixie, choć w takich przypadkach funkcja nie działa poprawnie.
W Windows 11 zaczyna pojawiać się nowa funkcja Copilot, w ramach której po najechaniu kursorem na uruchomioną aplikację na pasku zadań pojawi się okno kierujące do Copilota.

Źródło: Windows Latest
Po udostępnieniu okna Copilot analizuje jego zawartość przy użyciu chmurowej sztucznej inteligencji. Może czytać to, co jest aktualnie wyświetlane, i udzielać wskazówek. Nie ma jednak możliwości przechodzenia do innych elementów aplikacji, klikania ani poruszania się po interfejsie. Copilot Vision działa w trybie tylko do odczytu i dyktowania, czyli widzi dokładnie to samo, co użytkownik.
Podczas testów, które przeprowadził dziennikarz serwisu Windows Latest, Copilot potrafił podpowiedzieć, gdzie kliknąć, aby odpowiedzieć na e-mail lub go usunąć. W takich sytuacjach uruchamiał swój kursor i zaznaczał odpowiednie elementy na ekranie. Zdarzały się jednak błędy, gdy Copilot sugerował użycie przycisków, które w danym widoku nie istniały. Firma zaznacza, że funkcja nie działa z treściami wrażliwymi ani chronionymi.
Narzędzie zintegrowane z API Windowsa
Za integrację Copilota z paskiem zadań odpowiada systemowe API Windows o nazwie Windows.UI.Shell.ShareWindowCommandSource. Zostało ono stworzone z myślą o komunikatorach, takich jak Microsoft Teams, aby umożliwić udostępnianie okien. Microsoft wykorzystał je jednak również dla Copilota.

Źródło: Windows Latest
To API ma status funkcji o ograniczonym dostępie. Oznacza to, że nie każdy twórca oprogramowania może z niego korzystać. Wymagana jest zgoda Microsoftu i specjalny dostęp. Dzięki temu Copilot może używać tej funkcji, podczas gdy inne aplikacje czy narzędzia AI nie mają takiej możliwości bez akceptacji firmy.
Jak wyłączyć nową opcję na pasku zadań
Użytkownicy, którzy nie chcą widzieć opcji „Udostępnij Copilotowi”, mogą ją wyłączyć. W ustawieniach systemu należy wejść w Personalizację, następnie w Pasek zadań i rozwinąć sekcję „Zachowanie paska zadań”. Pojawiła się tam nowa opcja dotycząca udostępniania okien z paska zadań.
Można zdecydować, czy udostępnianie ma być dostępne tylko dla aplikacji komunikacyjnych, takich jak Teams czy Zoom, albo całkowicie je wyłączyć. Domyślnie ustawiona jest opcja obejmująca wszystkie aplikacje, co tłumaczy, dlaczego nowa funkcja pojawiła się nagle u wielu użytkowników.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Nowa funkcja w Windows 11. Copilot może analizować okna aplikacji