Kolejne aktualizacje Windowsa 11 raczej budzą nerwową reakcję użytkowników, bo często na jedną poprawioną funkcję przypadają dwie zepsute. Tym razem jednak szykowane nowości przez giganta z Redmond mogą przypaść im do gustu, szczególnie tym osobom, które korzystają z CPU Niebieskich.
Microsoft przygotowuje kolejne zmiany w Windows 11, które mogą poprawić wykorzystanie możliwości przyszłych procesorów Intela. W testowej kompilacji systemu pojawiła się obsługa APX (Advanced Performance Extensions), czyli rozszerzenia architektury x86-64 zaprojektowanego z myślą o zwiększeniu wydajności i efektywności wykonywania kodu.
Microsoft przygotowuje kolejne zmiany w Windows 11, które mogą poprawić wykorzystanie możliwości przyszłych procesorów Intela.

APX podwoi liczbę rejestrów procesora
Obsługę nowej technologii zauważył użytkownik X o pseudonimie Xeno. Funkcja jest dostępna w testowej kompilacji Windows 11 o numerze 29695, rozwijanej w ramach platformy o kryptonimie Rubidium. Użytkownicy mogą aktywować ją za pomocą przełącznika w ustawieniach dla deweloperów, a zmiana wymaga ponownego uruchomienia komputera.
APX to rozszerzenie zaprezentowane przez Intela w 2023 roku. Jego najważniejszą zmianą jest zwiększenie liczby rejestrów ogólnego przeznaczenia z 16 do 32. Dzięki temu procesor może przechowywać więcej danych bezpośrednio w rejestrach, ograniczając konieczność częstego odwoływania się do pamięci.
Intel szacuje, że kod skompilowany z wykorzystaniem APX może wymagać o 10% mniej operacji odczytu, ponad 20% mniej zapisów oraz o 10% mniej instrukcji. Trzeba jednak pamiętać, że są to jednak wyniki symulacji przeprowadzonych z użyciem benchmarku SPEC CPU 2017 Integer, a nie gwarancja identycznego wzrostu wydajności w codziennych zastosowaniach.
Mniej instrukcji, sprawniejsze wykonywanie kodu
APX wprowadza również nowe możliwości dla kompilatorów. Instrukcje z oddzielnym rejestrem docelowym mogą ograniczyć niepotrzebne przenoszenie danych, a dodatkowe operacje warunkowe pomagają zmniejszyć liczbę skoków w kodzie. Mechanizm No Flags pozwala natomiast uniknąć zbędnych aktualizacji flag procesora. Celem jest zaś ograniczenie narzutu związanego z wykonywaniem instrukcji i zmniejszenie strat wydajności wynikających między innymi z błędnego przewidywania skoków.
Kiedy APX trafi do użytkowników?
Obsługa APX jest już rozwijana w kompilatorze GCC 15, a Intel opublikował w sierpniu 2026 roku dziewiątą wersję specyfikacji architektury. Integracja z Windowsem to kolejny krok w przygotowaniu oprogramowania do wykorzystania nowych możliwości.
Funkcja jest obecnie testowana w gałęzi Rubidium, potencjalnie związanej z aktualizacją Windows 11 27H2. Nie wiadomo jednak, kiedy dokładnie trafi do stabilnego wydania ani jakie procesory jako pierwsze wykorzystają ją w praktyce. Warto jednak mieć z tyłu głowy, że, realne korzyści będą zależeć nie tylko od sprzętu, ale również tego tego, czy aplikacje zostaną odpowiednio skompilowane.

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Windows 11 nie tylko psuje? Nowa funkcja może pomóc procesorom Intela