Windows 11 zyska funkcję, która była hitem w Windows 10. No brawo, Microsoft

Aktualności Systemy operacyjne Obserwuj nas w Google

Windows 11 zyska funkcję, która była hitem w Windows 10. No brawo, Microsoft

Windows 11 zyskał w ostatnim czasie przydatne funkcje, a Microsoft pracuje nad zwiększeniem wydajności swojego systemu operacyjnego i jego poszczególnych elementów. Firma nie powiedziała ostatniego słowa i w planach są kolejne usprawnienia, które tym razem dotyczą paska zadań.

Jednym z elementów Windowsa 11, który zdaniem niektórych użytkowników wymaga poprawy jest pasek zadań. Chociaż system pozwala już zmieniać jego położenie na ekranie, nadal brakuje wygodnego mechanizmu znanego z Windowsa 10. Teraz w jednej z testowych kompilacji odkryto ukryte menu, które może znacznie uprościć przenoszenie paska zadań.

Nowość została dostrzeżona przez serwis Windows Latest w wersji Insider 26340.9750. Oznacza to, iż nie została jeszcze wprowadzona do finalnej wersji Windowsa 11 i nie wiadomo, kiedy moment ten nastąpi.

Nowe menu pozwoli szybko zmienić położenie paska

W Windows 10 użytkownicy mogli po prostu przeciągnąć pasek zadań myszką i umieścić go na wybranej krawędzi ekranu. Windows 11 nie oferuje takiego rozwiązania, a zmiana położenia wymaga korzystania z ustawień systemowych. Microsoft najwyraźniej szuka sposobu na uproszczenie tej czynności.

Windows 11 otrzyma funkcję, która pozwoli szybko zmienić położenie paska zadań.

W testowej kompilacji pojawiło się dodatkowe menu kontekstowe, które można wywołać prawym przyciskiem myszy na pasku zadań. Obok standardowego odnośnika do ustawień znajdują się cztery nowe przyciski. Pozwalają one przenieść pasek na górę, dół, lewą lub prawą stronę ekranu.

Dzięki temu użytkownik nie musi za każdym razem otwierać ustawień i szukać odpowiedniej opcji. Nie jest to jednak identyczne rozwiązanie jak w Windowsie 10. Tutaj dostajemy po prostu menu z dodatkowymi opcjami, a nie funkcję przeciągania paska myszką.

Funkcja nadal w fazie testowej

Podobne rozwiązanie zostało dostrzeżone wiosną bieżącego roku. Zostało pokazane na materiale przez jednego z programistów Microsoftu, przy czym zaznaczył, iż służy ono wyłącznie do celów deweloperskich. Tymczasem obecność tego narzędzia w testowym wydaniu Windowsa 11 sugeruje, że prace nad nim nadal trwają. Całość nie sprawia jednak wrażenia ukończonego.

Microsoft nadal nie naprawił jednego problemu

Zmiana położenia paska zadań w Windows 11 wciąż wiąże się z pewnym ograniczeniem. Po przeniesieniu go na górę lub boczną krawędź ekranu system nie pozwala korzystać z automatycznego ukrywania. Błąd występuje od kilku miesięcy i nie został usunięty również w kompilacji 26340.9750. Jest to o tyle istotne, ponieważ część użytkowników przenosi pasek właśnie po to, aby lepiej wykorzystać przestrzeń roboczą monitora.

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Windows 11 zyska funkcję, która była hitem w Windows 10. No brawo, Microsoft
 0