Microsoft odkrył, że Windows 11 nie musi robić wszystkiego dwa razy

Aktualności Systemy operacyjne Obserwuj nas w Google

Microsoft odkrył, że Windows 11 nie musi robić wszystkiego dwa razy

Microsoft od pewnego czasu pracuje nad poprawą wydajności Windowsa 11 i działania te przynoszą skutek. System działa szybciej, a teraz przygotowano kolejne usprawnienia, które poprawiają działanie aplikacji.

Producent zajął się czasem uruchamiania aplikacji w Windowsie 11, który dzięki usprawnieniom ma być krótszy. Nowy mechanizm pozwoli wykorzystać już działający proces zamiast tworzyć kolejny. Pierwszym programem korzystającym z tego rozwiązania jest Microsoft Edge.

Windows 11 przestanie uruchamiać zbędne procesy

Obecnie kliknięcie odnośnika lub uruchomienie Microsoft Edge z paska zadań czy menu Start może powodować utworzenie nowego procesu, nawet jeśli przeglądarka działa już w tle.

Windows 11 przyspieszy działanie aplikacje. Na razie z tego rozwiązania skorzysta Edge.

Windows wykonuje więc dodatkową operację, która nie zawsze jest potrzebna. Microsoft postanowił zmienić ten mechanizm. System będzie przekazywał żądanie bezpośrednio do istniejącej instancji programu, pomijając uruchamianie tymczasowego procesu.

Według producenta powinno to skrócić czas reakcji Edge, szczególnie na komputerach wykonujących jednocześnie wiele zadań. Microsoft podkreśla, iż z tego rozwiązania mogą w przyszłości korzystać również inne aplikacje, co przyspieszy ich działanie.

Microsoft od miesięcy optymalizuje Windows 11

Nowy mechanizm jest częścią większych prac nad wydajnością systemu, prowadzonych od około pół roku. Firma zamierza między innymi rozwijać natywne aplikacje oparte na WinUI. Wczesne testy pokazały obiecujące rezultaty, choć Microsoft przyznaje, że konieczność zachowania kompatybilności ze starszym oprogramowaniem spowalnia wprowadzanie zmian.

Windows 11 26H2 otrzymał również optymalizacje dla komputerów z niewielką ilością pamięci RAM. Szczególnie odczuwalne mogą być one na urządzeniach nadal wykorzystujących tradycyjne dyski HDD.

Kolejną nowością jest profil Low Latency Profile (LLP), który pomaga wykorzystać mechanizmy zwiększania taktowania procesora do szybszego uruchamiania aplikacji bez nadmiernego wzrostu temperatury i poboru energii.

Microsoft pracuje z Intelem nad wykorzystaniem instrukcji APX, które mają poprawić wydajność 64-bitowego oprogramowania na nowych konfiguracjach sprzętowych.

Dobrze, iż Microsoft poprawia działanie systemu, który od premiery miał z tym problemy. Warto też, by popracowano nad aktualizacjami, które oprócz nowych funkcji dostarczają kolejnych problemów. Na razie się na to jednak nie zanosi i do każdej aktualizacji trzeba podchodzić ostrożnie.

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Microsoft odkrył, że Windows 11 nie musi robić wszystkiego dwa razy
 0