RAM zrobił się zbyt drogi. Windows 11 ma dostać go mniej do zabawy


RAM zrobił się zbyt drogi. Windows 11 ma dostać go mniej do zabawy

Windows 11 od pewnego czasu otrzymuje optymalizacje, które mają poprawić wydajność systemu. Tym razem Microsoft ponownie chce zredukować zużycie RAM-u przez Windowsa 11. Firma pracuje nad zmianami obejmującymi zarówno podstawowe elementy systemu, jak i technologie wykorzystywane przez aplikacje. Jednym z powodów jest sytuacja na rynku pamięci, przez którą komputery z mniejszą ilością RAM ponownie zyskują na popularności.

Microsoft już w marcu zapowiedział zmniejszenie wykorzystania pamięci przez Windows 11. Pod koniec lipca optymalizacja komputerów wyposażonych w co najmniej 8 GB RAM została dodana do najważniejszych obszarów prac planowanych na ten rok. Więcej szczegółów przedstawił Pavan Davuluri, szef działu Windows, w oficjalnym podcaście Inside Windows. Już w maju mówił, że koszty pamięci w komputerach sprawiły, że RAM stał się jednym z najważniejszych tematów dla branży.

Windows ma zajmować RAM tylko wtedy, gdy go potrzebuje

Temat pojawił się po pytaniu użytkownika Surface Pro, który podczas uruchamiania lokalnych modeli AI musiał wyłączać usługi sztucznej inteligencji działające na urządzeniu, aby zyskać lepszą wydajność.

Microsoft kolejny raz zapowiada, że Windows 11 będzie zużywał mniej pamięci RAM.

Davuluri wyjaśnił, że Microsoft pracuje nad ograniczeniem zużycia RAM zarówno przez system, jak i aplikacje. Zmiany obejmują menedżer pamięci Windows, kompresję pamięci oraz frameworki stanowiące podstawę aplikacji.

Docelowo poszczególne funkcje mają zajmować RAM przede wszystkim wtedy, gdy rzeczywiście są wykorzystywane. Sam system w stanie spoczynku powinien natomiast stać się lżejszy. Microsoft chce również zwiększyć kontrolę użytkownika nad funkcjami AI. Osobne prace optymalizacyjne prowadzą zespoły odpowiedzialne między innymi za Eksplorator plików i widżety.

WinUI 3 i WebView2 też mają zużywać mniej

Microsoft poinformował w lipcu o przejściu na wydajniejszy mechanizm przydzielania pamięci używany przez aplikacje i komponenty systemowe. Optymalizowany jest również WinUI 3. Firma chce, aby tworzone przy jego użyciu aplikacje od początku potrzebowały mniej RAM, dlatego ograniczanie zużycia pamięci otrzymało obecnie wyższy priorytet niż dodawanie nowych funkcji.

Zmiany obejmują także Chromium i WebView2. Ten drugi jest szeroko wykorzystywany przez funkcje Windows oraz aplikacje Microsoftu. Każda uruchomiona instancja zachowuje się pod względem wykorzystania zasobów trochę jak niewielka przeglądarka, dlatego może zauważalnie zwiększać zużycie pamięci.

Na razie konkretnych zmian nie ma, a większość zapowiadanych nowości pozostaje w fazie testowej Windowsa 11.

Pamięć RAM droga jak nigdy

Zestaw DDR5 32 GB w Japonii podrożał w ciągu trzech miesięcy o około 9% do około 80 tysięcy jenów. TrendForce prognozuje również wzrost kontraktowych cen standardowego DRAM w czwartym kwartale o kolejne 10 do 15% względem poprzedniego kwartału. W 2027 roku podaż pamięci dla komputerów może dodatkowo spaść przez przesuwanie produkcji w stronę serwerów, a moce produkcyjne trzech największych producentów na przyszły rok mają być już wyprzedane.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

RAM zrobił się zbyt drogi. Windows 11 ma dostać go mniej do zabawy
 0