Ujawnili działający klucz do Windowsa… z laptopa Epsteina


Ujawnili działający klucz do Windowsa… z laptopa Epsteina

Na forach i w mediach społecznościowych zrobiło się głośno o… kluczu aktywacyjnym do systemu Windows 7, który miał pochodzić z opublikowanych materiałów znanych jako tzw. Epstein Files.

W ujawnionych dokumentach i materiałach fotograficznych związanych ze sprawą Jeffreya Epsteina internauci natrafili na zdjęcie, na którym widoczny był kod aktywacyjny Windowsa. Początkowo wiele osób uznało to za ciekawostkę lub wręcz internetowy żart, jednak kilka osób postanowiło zweryfikować znalezisko. Jak się okazało, klucz rzeczywiście działa i pozwala aktywować Windows 7 Home Premium. Informacja ta błyskawicznie rozeszła się po sieci, a sam kod zaczął krążyć w serwisach społecznościowych i na forach technologicznych.

W ujawnionych dokumentach i materiałach fotograficznych związanych ze sprawą Jeffreya Epsteina internauci natrafili na zdjęcie, na którym widoczny był kod aktywacyjny Windowsa.

Technicznie działa, ale czy legalnie?

Z czysto technicznego punktu widzenia sytuacja jest jasna: system akceptuje klucz i przechodzi proces aktywacji. To jednak nie oznacza, że jego użycie jest zgodne z prawem. Licencje Microsoftu są przypisane do konkretnych warunków użytkowania, w tym do liczby urządzeń oraz legalnego źródła pochodzenia klucza.

Używanie kodu, który nie został nabyty w sposób zgodny z umową licencyjną, może być traktowane jako naruszenie praw autorskich. W praktyce ryzyko konsekwencji prawnych dla pojedynczego użytkownika jest niewielkie, ale formalnie taka aktywacja pozostaje nielegalna.

Trzeba brać także pod uwagę wymiar etyczny. Jeffrey Epstein jest postacią jednoznacznie kojarzoną z poważnymi przestępstwami seksualnymi wobec nieletnich. Wykorzystywanie elementów związanych z jego sprawą jako źródła „darmowego” oprogramowania dla wielu osób może być co najmniej niesmaczne.

Windows 7 - system z przeszłości

Warto też pamiętać, że Windows 7 od dawna nie jest wspierany przez Microsoft. Brak aktualizacji bezpieczeństwa sprawia, że korzystanie z tego systemu w 2026 roku jest realnym zagrożeniem, niezależnie od tego, jak „legalnie” lub „sprytnie” został aktywowany. Z perspektywy bezpieczeństwa znacznie rozsądniejszym wyborem jest używanie wspieranego systemu operacyjnego lub darmowych alternatyw, zamiast eksperymentowania z kluczami o wątpliwym pochodzeniu.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Ujawnili działający klucz do Windowsa… z laptopa Epsteina
 0