Współczesny sprzęt nie ma problemu, by uruchomić stare oprogramowanie czy gry, czego idealnym przykładem pozostaje Doom, który działa już chyba na większości urządzeń. Windows 98 także nie jest tu wyjątkiem.
Windows 98 to kultowy system operacyjny Microsoftu, który do dziś jest przez wielu użytkowników wspominany z nostalgią. Wciąż inspiruje on pasjonatów technologii do tworzenia zaskakujących projektów. Najnowszy z nich pokazuje, że nawet kuchenny jest w stanie uruchomić system operacyjny. Udowodnił to twórca internetowy znany jako Throaty Mumbo, który przygotował nietypowy projekt z udziałem inteligentnego tostera.
Windows 98 odpalony na tosterze
Zanim system mógł pojawić się na ekranie urządzenia, twórca musiał najpierw zrozumieć, jak działa sam toster. W tym celu podłączył analizator do przewodów łączących ekran dotykowy z płytą sterującą. Okazało się, że nowoczesny sprzęt kuchenny to w praktyce mały komputer. Zamiast prostych timerów i klasycznych mechanizmów wykorzystuje mikrokontrolery, cyfrowe wyświetlacze i zaawansowane systemy sterowania.
Twórca internetowy znany jako Throaty Mumbo postanowił sprawdzić, czy da się uruchomić Windows 98 na inteligentnym tosterze.
Analiza wykazała, iż urządzenie wysyła pakiety danych mniej więcej co 30 milisekund. To one odpowiadają za kontrolę grzania, ruch tacki oraz komunikaty o stanie pracy. Oryginalna elektronika została zastąpiona przez mikrokontroler Raspberry Pi Pico, który przejął sterowanie sygnałami. Dzięki temu twórca mógł kontrolować działanie tostera.
Problemy z odpaleniem systemu
Szybko okazało się jednak, że bezpośrednie uruchomienie Windows 98 na tosterze jest niemożliwe. Podzespoły nie są ze sobą kompatybilne. Rozwiązaniem było dodanie drugiego komputera wewnątrz urządzenia. W tym celu wykorzystano Raspberry Pi 5, który pełni rolę pełnoprawnego PC.
Aby zachować klimat lat 90., komputer został umieszczony w obudowie wydrukowanej w 3D i stylizowanej na klasyczne, beżowe pecety sprzed dekad. Wyświetlacz tostera również został wymieniony na 7-calowy ekran, który lepiej pasował do retro estetyki i pozwalał wygodnie obsługiwać system.
Program toast.exe i ręczne sterowanie
Całość nie kończy się na samym uruchomieniu systemu. Twórca przygotował specjalny program o nazwie toast.exe. Aby zrobić tosty, użytkownik musi odnaleźć plik na pulpicie Windows 98, uruchomić go i wybrać odpowiednią opcję. Każdy etap procesu opiekania został przedstawiony osobno. Oznacza to, iż trzeba ręcznie sterować grzaniem, cyklami pracy i wysuwaniem tacki.
W praktyce przygotowanie śniadania trwa więc dłużej niż w przypadku zwykłego tostera. Projekt nie powstał jednak z myślą o wygodzie, lecz jako pokaz możliwości i hołd dla klasycznej technologii no i dowód na to, że jednak da radę odpalić system operacyjny nawet na tostrze.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Windows 98 uruchomiony na tosterze. Nietypowy eksperyment zaskoczył internautów