Tego skrótu na klawiaturze na bank nie znasz. Ma pokręconą historię


Tego skrótu na klawiaturze na bank nie znasz. Ma pokręconą historię

Wiele jest osobliwych skrótów klawiszowych, ale niniejszym Microsoft zdecydowanie aspiruje, by zapisać się w annałach absurdów. Choć może i są tacy, którym się to przyda. 

Windows 11 ma ponad 200 skrótów klawiszowych. Z jednych jak Ctrl+C korzystamy na co dzień, inne – występują głównie w dokumentacji. Tym razem jednak mowa o czymś nie tyle unikatowym co wręcz egzotycznym. Chodzi o aż 5 klawiszy, a mianowicie Ctrl+Alt+Shift+Win+L. Przy czym taka formuła, choć pozornie irracjonalna, ma sensowne wyjaśnienie.

Co to daje? Otwiera w domyślnej przeglądarce serwis LinkedIn, czyli należącą do Microsoftu platformę społecznościową dla biznesu. I rację mają ci, którym takie podejście wyda się kompletnie absurdalne. Faktem jest, że znacznie szybciej, niż zapamiętywać 5-klawiszową kombinację, można wpisać nazwę w systemowej wyszukiwarce.

Rzecz w tym, że intencje były nieco inne, bo kombinacja Ctrl+Alt+Shift+Win to odpowiednik klawisza Office, który występował w niektórych klawiaturach przed erą forsowanego obecnie klawisza Copilot. Jak sama nazwa wskazuje, ten uruchamiał domyślnie pakiet MS Office / MS 365.

Z dodatkowym klawiszem jednak mógł wywoływać konkretne narzędzie, np. Office+O dla Outlook. Kiedy natomiast klawisza Office nie ma, jego rolę przejmuje wspomniana już kombinacja Ctrl+Alt+Shift+Win, więc u genezy skrót dla LinkedIn był bardziej przyjaznym połączeniem Office+L, ale wobec improwizacji każdy widzi, jak wygląda.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Tego skrótu na klawiaturze na bank nie znasz. Ma pokręconą historię
 0