World War 3 zalicza kiepski start. Kłopoty z serwerami uniemożliwiły granie

World War 3 zalicza kiepski start. Kłopoty z serwerami uniemożliwiły granie

World War 3 to gra polskiego studia The Farm 51, która zadebiutowała na Steam w ramach Early Access dokładnie 19 października. Chociaż ciężko ocenić to jako pełnoprawną premierę, ponieważ w produkcję od momentu teoretycznego startu nie dało się grać. Okazało się bowiem, że zainteresowania nie wytrzymały serwery World War 3, z którymi wszyscy wyczekujący fani nie mogli się połączyć przez wiele godzin. Pierwotnie dramat rozegrał się już o godzinie 18:00, kiedy to World War 3 miał zostać udostępniony na Steam, lecz niestety ów termin przesunięto do godziny 20:30. Prawdopodobnie liczono, że uda się opanować całą sytuację, ale tak się nie stało. Oczywiście The Farm 51 natychmiast ruszyło naprawiać błędy i pomimo iż aktualnie sytuacja wygląda zdecydowanie lepiej to nadal nie wszyscy gracze mogą cieszyć się z zakupionego World War 3.

Premierę World War 3, która miała odbyć się 19 października o 18:00 przesunięto o około dwie godziny. Niestety nie pomogło to uratować przeciążonych wówczas serwerów gry.

World War 3 zalicza kiepski start. Kłopoty z serwerami uniemożliwiły granie

Zgodnie z najnowszymi informacjami przekazanymi przez twórców, a także statystykami pochodzącymi ze strony SteamDB spora grupa osób może odpalić tryb wielosoobowy bez większych przeszkód. W chwili pisania materiału przytoczone statystyki wskazują około 10 tysięcy zalogowanych ludzi co jest znaczącym postępem względem pierwotnej sytuacji, ale też dalekim od ideału i tego, czego spodziewali się deweloperzy. Oczywiście fani, którzy zakupili grę na Steam rozładowali frustrację poprzez negatywne recenzje na karcie produktu World War 3. Liczba krytycznych wpisów wynosi około 37%, chociaż zaczęły pojawiać się też pozytywne opinie od fanów rozumiejących rozmaite błędy produkcji, która przecież dopiero kilkanaście godzin temu zdołała zadebiutować na platformie Valve.

Wyładowywanie złości przez kupujących jest w jakimś stopniu zrozumiałe, gdyż w piątkowy wieczór liczyli oni na spędzenie miłego czasu z grą reklamowaną przez wielu mniej lub bardziej znanych streamerów czy youtuberów. Niestety ta większa niż wcześniej przypuszczano sława nieco przerosła możliwości twórców i ich infrastruktury. Z drugiej strony pamiętajmy, że World War 3 udostępniono w ramach wczesnego dostępu — identycznego, w jakim pojawił się np. Playerunknown's Battlegrounds co w praktyce oznacza wiele błędów, jakie zapewne nie pojawią się w finalnym wydaniu. Do czasu uporania się z większością bugów i przywrócenia dostępu do serwerów wszystkim użytkownikom należy wstrzymać się z zakupem, tak by potem nie wylewać frustracji na autorów odpowiadających za projekt.

Komentarze do: World War 3 zalicza kiepski start. Kłopoty z serwerami uniemożliwiły granie