Wysłał paczkę do Korei Północnej. DHL nie wiedział tego, co Apple

Aktualności Gadżety Obserwuj nas w Google

Wysłał paczkę do Korei Północnej. DHL nie wiedział tego, co Apple

Czy da się wysłać zwykłą paczkę do Korei Północnej? Niemiecki YouTuber MegaLag postanowił to sprawdzić i ukrył w trzech przesyłkach lokalizatory Apple AirTag, dzięki którym mógł śledzić ich trasę niemal na każdym etapie podróży.

Eksperyment zakończył się serią nieoczekiwanych zdarzeń, a przy okazji pokazał, jak skutecznie działa sieć lokalizacyjna Apple. Korea Północna pozostaje jednym z najbardziej odizolowanych państw na świecie – tak bardzo, że nawet zwykła paczka tam nie dotrze.

MegaLag postanowił jednak sprawdzić, czy możliwe będzie dostarczenie przesyłki do niemieckiej ambasady w Pjongjangu. Eksperyment rozpoczął w 2023 roku, wybierając do tego celu firmę kurierską DHL.

Trzy przesyłki i kilka nieoczekiwanych zwrotów akcji

Pierwsza paczka szybko napotkała problemy. Przez miesiąc pozostawała w magazynie DHL na terenie Niemiec. YouTuber skontaktował się z przewoźnikiem, który poinformował go o wszczęciu postępowania wyjaśniającego.

Nie chcąc czekać, twórca zdecydował się na drugą próbę. Tym razem zaadresował przesyłkę do północnokoreańskiej komisji rządowej zajmującej się sprawami kinematografii. Paczka dotarła do magazynu w Seulu, czyli stolicy Korei Południowej. Następnie DHL poinformował o jej zaginięciu i zwrócił pieniądze za usługę.

Mimo iż przewoźnik uznawał paczki za zaginione, lokalizator Apple pozwalał ustalić ich rzeczywiste położenie

W tym samym czasie AirTag ukryty w pierwszej przesyłce wskazał, że paczka opuściła Niemcy i znalazła się w Pekinie. Co ciekawe, również tę przesyłkę DHL oficjalnie uznał za zaginioną.

YouTuber podjął jeszcze trzecią próbę, ale i tym razem nie udało się osiągnąć celu. Paczka ponownie trafiła do Korei Południowej, po czym została odesłana do Niemiec.

Korea Północna nie przyjmuje zagranicznych przesyłek

Dopiero w trakcie całej operacji MegaLag ustalił, że północnokoreański reżim odmawiał przyjmowania zagranicznych paczek ze względu na ograniczenia wprowadzone w związku z pandemią COVID-19. DHL nie przekazał mu tej informacji na początku, co sprawiło, że kolejne próby dostarczenia przesyłek od początku były skazane na niepowodzenie.

Eksperyment pokazał też, że mimo iż przewoźnik uznawał paczki za zaginione, lokalizator Apple pozwalał ustalić ich rzeczywiste położenie, w tym przemieszczenie się między państwami.

Mimo porażki w dotarciu do celu, jest to przykład możliwości, jakie daje sieć lokalizacyjna Apple - w odpowiednich warunkach niewielki lokalizator może dostarczyć informacji, których nie potrafi zapewnić nawet duża firma kurierska.
 

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Wysłał paczkę do Korei Północnej. DHL nie wiedział tego, co Apple
 0