Wystartował 4. sezon Apex Legends. Co się zmieniło?

Wystartował 4. sezon Apex Legends. Co się zmieniło?

Zgodnie z zapowiedzią 4 lutego o godzinie 19:00 czasu polskiego wystartował kolejny czwarty sezon w grze Apex Legends o nazwie Asymilacja. Wraz z aktualizacją dodano nową Legendę, którą jest robot-zabójca Revenant. Syntetyczny koszmar będący niegdyś człowiekiem oraz największym mordercą z syndykatu najemników posiada kilka cech specjalnych np. Totem Śmierci, który przez określony czas chroni członków drużyny przed śmiercią i w praktyce, gdy ktoś aktywuje rzeczoną opcję to, zamiast zostać powalonym dostanie jeszcze jedną szansę, aczkolwiek z minimalnym paskiem zdrowia. Ponadto cecha Tropiciela umożliwia Revenantowi wyższe oraz szybsze wspinanie się podczas kucania, a dodatkowo postać może zastosować opcję Uciszacz rzucającą urządzenie zadające obrażenia, a także ograniczające zdolności specjalne napotkanych wrogów.

4 lutego wystartował nowy sezon w Apex Legends, który m.in. dodaje nową postać Revent.

To oczywiście nie jedyne zmiany, jakich doczekał się battle royale od Respawn Entertainment, kolejną jest bowiem tzw. „miękki reset” obniżający o pewien procent zdobytą w poprzednim trzecim sezonie rangę. Przykładowo gracze grający na najwyższych rangach spadli do Golda zaś osoby z najniższym Goldem nawet do Brąza itd. Do tego dodano całkowicie nową rangę Mastera oddzielającą 500 najlepszych zawodników produkcji od reszty. Ogółem obowiązuje podział sezonów na fazy, zaś reset następuje po około 6 tygodniach gry rankingowej. Przy okazji deweloperzy wprowadzili pewne limity dotyczące grup, jeśli chodzi o najwyższe poziomy rankingowe, które mają na celu uniemożliwić tzw. "boosting" – sytuacje, w których posiadacz wyższej rangi dołącza do sesji z użytkownikami o dużo niższym poziomie.

Chociaż sam system kar za opuszczanie rozgrywek nie otrzymał znaczących zmian, to wprowadzono ograniczenie polegające na zerowaniu stanu PR w momencie wyjścia z gry odpuszczającego przegraną tylko raz dziennie. Patrząc na nowe elementy twórcy dodali do Apex Legends karabin snajperski Sentinel dużo łatwiej niż inne bronie przebijący pancerze wrogów. Oczywiście modyfikacji doczekała się również sama mapa Skraj Świata, na której teraz znajdziemy wielki należący do Hammond Robotics wydobywacz planetarny. Dodatkowo Kapitol podzielono na dwie części, z kolei gracze mogą lądować na wschodnim i zachodnim fragmencie. Na mapie pojawił się też nowy obóz badawczy będący niewielkim punktem dostępnego świata gdzie znajdują się stojaki na broń.

Na koniec warto omówić nową Przepustkę bojową zawierającą zarówno płatne elementy do odblokowania za realne pieniądze, jak i te, które zdobędziemy wykonując zadania, a tym samym nabijając odpowiedni poziom podczas bezpośredniej gry. W przypadku przepustki bitewnej otrzymamy różne gratyfikacje zaś na szczególne wyróżnienie zasługują nowe skórki dla Lifeline, Watson, Wraith oraz Caustica. Oczywiście mniejszych lub nieco większych zmian jest jeszcze więcej natomiast kolejne lepiej odkryć samemu grając w Apex Legends.

Pokaż / Dodaj komentarze do: Wystartował 4. sezon Apex Legends. Co się zmieniło?

 0