Xiaomi odleciało. Chce pakować to do swoich smartfonów


Xiaomi odleciało. Chce pakować to do swoich smartfonów

Xiaomi podobno chce wypuścić smartfon z wbudowanym wentylatorem. Dzięki temu urządzenie mogłoby osiągać lepszą wydajność lub zwyczajnie mniej się nagrzewać. Informator poruszył także kwestię odporności na kurz i wodę.

Dobrze wiemy, że niektóre smartfony potrafią się nieźle rozgrzać przy nieco bardziej intensywnych zadaniach. Oczywiście istnieją pasywne metody ich chłodzenia. Xiaomi najwyraźniej jednak mocno bierze sobie do serca, że nie ma to jak stary sprawdzony wentylator. Doniesienia wskazują, że oferta tego producenta może zostać poszerzona o smartfon właśnie z wentylatorem.

Mówi się, że pierwszym smartfonem Xiaomi z wbudowanym wentylatorem będzie Redmi K90 Ultra. Jego sercem ma zostać chip Dimensity 9500.

Smartfon Xiaomi

I tak, nie jest to pierwszy smartfon, który będzie chłodzony za pomocą wentylatora. Rzecz w tym, że nie będzie on dołączany do plecków, a wbudowany w sam smartfon. Informacje te pochodzą od znanego w branży leakera Digital Chat Station. Z jego wpisu dowiadujemy się, że aktualne próbki inżynieryjne nowego smartfona posiadają właśnie wbudowany wentylator. 

Już po odporności na pył i wodę? Niekoniecznie

Umieszczenie wentylatora wewnątrz obudowy smartfona ma sens jedynie wtedy, gdy zapewni się mu dostęp do świeżego powietrza i wylot dla gorącego. Kolokwialnie mówiąc konieczne jest zrobienie dziur, przez które mogą dostawać się również woda i kurz. Xiaomi podobno znalazło jednak rozwiązanie. Według Digital Chat Station wentylator jest zlokalizowany w specjalnym przedziale. „Teoretycznie” takie rozwiązanie zapewnia stopień ochrony przed wodą i pyłem na poziomie normy IP68 (pełna ochrona przed pyłem i długotrwałym zanurzeniem).

Co jeszcze o nim wiadomo?

Mówi się, że pierwszym smartfonem Xiaomi z wbudowanym wentylatorem będzie Redmi K90 Ultra. Jego sercem ma zostać chip Dimensity 9500. Informator dodał, że smartfon będzie posiadał ekran 1,5K z bardzo wysoką częstotliwością odświeżania. 

Ważnym tematem w tym przypadku pozostaje bateria. Wentylator nie może być mikroskopijnych rozmiarów, bo wtedy jego praca nic nie da. A jak dobrze wiemy lwią część miejsca wewnątrz smartfonów zajmuje bateria. Może to oznaczać konieczność zastosowania mniejszego akumulatora, żeby pomieścić wentylator i zachować rozsądne wymiary całego urządzenia.

Póki co traktujcie te doniesienia jako ciekawostkę. Jeśli faktycznie leaker ma rację to Xiaomi na razie i tak dysponuje jedyni próbkami. Nawet jeśli wypuszczą ten smartfon to nie wiadomo czy będzie on dostępny globalnie, czy ograniczą dostępność wyłącznie do rynku chińskiego.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Xiaomi odleciało. Chce pakować to do swoich smartfonów
 0