Użytkownicy YouTube Music donoszą o istotnej zmianie w aplikacji. Teksty piosenek, dostępne bez opłat od 2020 roku, zaczęły być funkcją dostępną jedynie za paywallem. W najnowszej wersji aplikacji zakładka „Tekst” na ekranie odtwarzania wyświetla komunikat o ograniczonej liczbie odsłon oraz zachętę do wykupienia subskrypcji Premium.
Z relacji wynika, że darmowi użytkownicy mogą sprawdzić teksty maksymalnie pięciu utworów. Po przekroczeniu limitu widocznych jest jedynie kilka pierwszych wersów, a reszta zostaje rozmyta.
Pierwsze sygnały o testach pojawiły się już we wrześniu ubiegłego roku i dotyczyły niewielkiej grupy odbiorców.
Testy czy stała zmiana?
Pierwsze sygnały o testach pojawiły się już we wrześniu ubiegłego roku i dotyczyły niewielkiej grupy odbiorców. Obecnie wszystko wskazuje na szersze wdrożenie, choć Google oficjalnie nie potwierdziło tej zmiany. Niewykluczone więc, że to wciąż eksperyment. Spekuluje się, że decyzja może mieć związek z kosztami licencyjnymi ponoszonymi wobec agregatorów tekstów, takich jak Musixmatch. Ograniczenie darmowego dostępu mogłoby pomóc w ich zrekompensowaniu.
Spotify już próbowało
Podobny ruch wykonał w 2024 roku Spotify, przenosząc teksty piosenek do pakietu Premium. Silna reakcja użytkowników sprawiła jednak, że funkcja wróciła do wersji bezpłatnej. Czy w przypadku YouTube Music scenariusz będzie podobny? Wiele zależy od skali niezadowolenia subskrybentów.
Ile kosztuje Premium?
YouTube Music Premium w Polsce kosztuje 19,99 zł miesięcznie w planie indywidualnym, oferując słuchanie bez reklam, w tle oraz offline. Bardziej opłacalnym wyborem jest często YouTube Premium (29,99 zł/mies.), który obejmuje YouTube Music Premium oraz brak reklam w głównym serwisie YouTube. Dostępne są też plany rodzinne i studenckie.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
YouTube Music tnie funkcje. Google chce nas nakłonić do Premium