YouTube zmienił sposób wyświetlania reklam podczas transmisji na żywo, co początkowo było uznawane za błąd, ale okazało się, że zostało to dodane celowo. Google potwierdziło dodatkowo, iż nowe podejście jest już widoczne w aplikacji mobilnej.
Reklama może pojawić się obok odtwarzanego obrazu w tym samym oknie odtwarzacza, a relacja nie jest przerwana. Dzięki temu użytkownik nadal widzi, co dzieje się na streamie i nie powinien przegapić najważniejszego momentu transmisji. Warto nadmienić, że takie rozwiązanie od dawna funkcjonuje na Twitchu, choć nie zawsze działa. Jednocześnie jednak w tym momencie wyciszany jest dźwięk transmisji, co dla wielu osób może być istotnym problemem.
YouTube zmienia wyświetlanie reklam na streamie
To właśnie brak dźwięku budzi najwięcej kontrowersji. W przypadku niektórych transmisji, zwłaszcza wydarzeń na żywo, komentarz audio jest kluczowy dla zrozumienia tego, co dzieje się na ekranie. Jeśli reklama trwa kilkanaście lub kilkadziesiąt sekund, użytkownik może w tym czasie stracić cenne momenty.
YouTube może wyświetlać reklamy podczas transmisji na żywo obok w oknie, dzięki czemu widz nie traci kontaktu z tym co dzieje się na steramie. Jednocześnie wyciszany jest dźwięk, co budzi największe kontrowersje.
Według Google nowa funkcja została zaprojektowana w taki sposób, by ograniczyć ingerencję reklam w transmisje na żywo, szczególnie w porównaniu do klasycznych przerw, które całkowicie przerywają oglądanie.
Reklamy tego typu były już wcześniej dostępne na komputerach i telewizorach, a teraz trafiają również na smartfony, które dla wielu użytkowników są podstawowym sposobem korzystania z platformy.
To nie jest błąd
Chociaż początkowo wydawało się, że wyciszenie dźwięku podczas reklamy na streamie to efekt błędu, Google potwierdziło, że tak nie jest i zmianę wprowadzono celowo. Mimo tego niektórzy użytkownicy YouTube krytykują działanie platformy.
YouTube walczy z deepfake
Pierwszy deepfake powstał na długo przed tym jak sztuczna inteligencja zdobyła tak dużą popularność. Materiały, w których ktoś podszywa się pod znane osoby obecne są również na YouTube. Platforma postanowiła coś z tym zrobić, udostępnia specjalną funkcję kolejnym użytkownikom. Pozwala ona przeszukiwać zasoby serwisu w poszukiwaniu tego rodzaju treści, a następnie zgłaszać je do usunięcia.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
YouTube zmienia sposób wyświetlania reklam, a użytkownicy znowu krytykują