Zakaz korzystania z mediów społecznościowych w Australii nie działa. Nic się nie zmieniło


Zakaz korzystania z mediów społecznościowych w Australii nie działa. Nic się nie zmieniło

Australia była pierwszym krajem, który zakazał nieletnim korzystania z mediów społecznościowych. Okazuje się jednak, że od czasu wprowadzenia zakazu nic się nie zmieniło.

Australia była pierwszym krajem na świecie, który zakazał korzystania z mediów społecznościowych osobom poniżej 16. roku życia, ale w praktyce okazuje się, że prawo to nie działa tak skutecznie, jak oczekiwali prawodawcy. Wstępne dane wykazały spadek korzystania z mediów społecznościowych wśród nastolatków o kilkudziesiąt procent, ale był to chwilowy moment wywołany szokiem zmian. 

TikTok traci użytkowników, ale tylko nieznacznie

Nowe dane producenta oprogramowania do kontroli rodzicielskiej Qustodio potwierdzają, że pomimo wspomnianego początkowego spadku aktywności po wprowadzeniu ustawy, użytkownicy stopniowo wracają. W przypadku TikToka 26% dzieci w wieku od 13 do 15 lat nadal korzysta z aplikacji, co stanowi spadek o zaledwie jeden punkt procentowy w porównaniu z okresem sprzed wprowadzenia zakazu (co przekłada się na spadek o około 4%).

Co ciekawe, rozwój w najmłodszej grupie użytkowników, w wieku 10-12 lat, gdzie korzystanie z TikToka jest mniej więcej identyczne, sugeruje, że nastolatki szukają sposobów na obejście zakazu. Do najczęstszych metod należą usługi VPN, podawanie nieprawidłowej daty urodzenia lub systemy weryfikacji wieku, które łatwo oszukać. Podobny trend wzrostowy, po początkowym spadku, wykazują również portale społecznościowe Instagram i Snapchat.

Młodzież przenosi się tam, gdzie zakazu nie ma

Jeśli chodzi o wpływ na inne platformy, można zaobserwować, że aktywność przeniosła się tam, gdzie prawo nie obowiązuje. W przypadku WhatsApp, który nie jest objęty zakazem, korzystanie z niego wśród 13-15-latków wzrosło z 27% do 36%. Dzieci nie zmieniły zatem swojego zachowania, ale w niektórych przypadkach przeszły na usługi dozwolone na mocy obowiązujących przepisów. YouTube również utrzymał się na stabilnym poziomie wśród młodzieży, z poziomem korzystania na poziomie około 37%, co stanowi zaledwie o jeden punkt procentowy mniej niż przed wprowadzeniem zakazu.

Według Komisji ds. Bezpieczeństwa Internetu (eSafety Commission), w pierwszej połowie grudnia od momentu wejścia w życie zakazu zablokowano około 4,7 miliona kont zidentyfikowanych jako należące do osób poniżej 16 roku życia. Żadna platforma nie została jeszcze skutecznie ukarana, ale rząd Australii rozważa zaostrzenie egzekwowania przepisów i podwojenie maksymalnej kwoty grzywien do 99 milionów dolarów australijskich.

Dodajmy, że do danych firmy należy podchodzić z dystansem, ponieważ pochodzą one wyłącznie z urządzeń z zainstalowaną kontrolą rodzicielską.  Oznacza to specyficzną grupę badanych gospodarstw domowych, które samodzielnie zdecydowały się korzystać z narzędzi monitorowania lub ograniczania aktywności dzieci w internecie.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Zakaz korzystania z mediów społecznościowych w Australii nie działa. Nic się nie zmieniło
 0