Szef Sztabu Generalnego, Wiesław Kukuła, zdecydował o wprowadzeniu zakazu wjazdu pojazdów wyprodukowanych w Chinach na teren chronionych obiektów wojskowych, wskazując na wyniki analizy ryzyka dotyczącej bezpieczeństwa danych gromadzonych przez nowoczesne samochody.
Decyzja zapadła po kilku tygodniach publicznych sygnałów, że armia przygląda się technologiom obecnym w pojazdach importowanych z Azji. W połowie stycznia pojawiły się pierwsze informacje o możliwych ograniczeniach. Teraz zakaz stał się faktem.
Cyfrowe samochody pod lupą służb
W oficjalnym komunikacie rzecznik Sztabu Generalnego, pułkownik Marek Pietrzak, poinformował o przeprowadzeniu analizy związanej z rosnącą integracją systemów cyfrowych w pojazdach. Nowoczesne auta są dziś mobilnymi centrami przetwarzania danych. Rejestrują lokalizację, obraz z kamer, dźwięk z mikrofonów pokładowych oraz parametry jazdy. Informacje trafiają do producentów lub partnerów technologicznych za pośrednictwem łączności komórkowej.
Z perspektywy wojska takie dane mają szczególne znaczenie w kontekście infrastruktury krytycznej. Samochód poruszający się w pobliżu jednostki może rejestrować układ dróg wewnętrznych, rozmieszczenie budynków, częstotliwość ruchu czy zmiany w zabezpieczeniach. W przypadku nieautoryzowanego dostępu do tych informacji powstaje ryzyko ich wykorzystania przez podmioty zewnętrzne.
Pod koniec ubiegłego roku Ośrodek Studiów Wschodnich opublikował raport poświęcony ekspansji chińskich producentów inteligentnych samochodów. Autorka analizy, Paulina Uznańska, wskazywała na rosnącą rolę zintegrowanych systemów komputerowych zarządzających funkcjami pojazdu oraz na znaczenie danych generowanych przez auta w kontekście bezpieczeństwa narodowego. W raporcie zwrócono uwagę na możliwość wykorzystania takich informacji przez obce służby wywiadowcze oraz na scenariusze obejmujące zdalną ingerencję w funkcjonowanie pojazdów.
Ograniczenia obejmą także inne pojazdy
Zakaz nie dotyczy wyłącznie aut z Chin. Ograniczeniami zostaną objęte również inne pojazdy wyposażone w urządzenia umożliwiające rejestrację położenia, obrazu lub dźwięku. W praktyce oznacza to konieczność dezaktywacji określonych funkcji przed wjazdem na teren jednostki oraz zastosowania dodatkowych procedur ochronnych.
Dowódcy mają organizować bezpieczne parkingi poza chronioną strefą, aby właściciele pojazdów mogli pozostawić je przed bramą. Wyłączenia przewidziano dla pojazdów należących do wojska i innych służb działających w ramach obowiązków, a także dla obiektów o charakterze powszechnie dostępnym, takich jak szpitale wojskowe.
Homologacja bezpieczeństwa informacyjnego
Sztab Generalny wystąpił do przełożonych w resorcie obrony o przygotowanie rozwiązań prawnych i technicznych umożliwiających producentom uzyskanie homologacji w zakresie bezpieczeństwa informacyjnego. Koncepcja zakłada stworzenie systemu weryfikacji pojazdów oferowanych na polskim rynku pod kątem ochrony danych i infrastruktury wrażliwej.
To sygnał, że resort obrony nie chce ograniczać się do prostych zakazów administracyjnych. Celem jest zbudowanie mechanizmu oceny technologii obecnych w samochodach, niezależnie od kraju pochodzenia producenta.
Ekspansja chińskich marek przyspiesza
Decyzja wojska zapada w momencie dynamicznego wzrostu sprzedaży aut z Chin w Polsce. Według danych Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR w grudniu 2025 roku zarejestrowano 9821 nowych samochodów chińskich marek, o 427 procent więcej niż rok wcześniej. W całym 2025 roku na polskie drogi wyjechało ponad 49 tysięcy takich pojazdów.
Po pierwszych dziewięciu miesiącach 2025 roku udział chińskich aut osobowych w sprzedaży wynosił około 7 procent, a w październiku przekroczył 10 procent. W grudniu modele z Chin stanowiły 14,5 procent wszystkich nowo rejestrowanych samochodów osobowych w kraju.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Zakaz wjazdu dla chińskich samochodów. Polskie Wojsko podjęło decyzję